Przemierzą blisko 900 km rowerami! 32 kolarzy wyruszyło w charytatywną wyprawę. Odwiedzili również nasz region

Przemierzą blisko 900 km rowerami! 32 kolarzy wyruszyło w charytatywną wyprawę. Odwiedzili również nasz region

Gorlicko-sądecki akcent w jednej z największych charytatywnych akcji w Polsce. 900 kilometrów trasy, 10 tysięcy metrów przewyższeń i 32 kolarzy głównie funkcjonariuszy Państwowej Straży Pożarnej z całej Polski. Wystartowała charytatywna wyprawa dla Michalinki, organizowana w ramach jubileuszowej, 10. edycji przedsięwzięcia „500 km+” – ultramaratonu, który łączy sportową pasję z realną pomocą. Trasa tegorocznej wyprawy prowadzi z Ustrzyk Dolnych do Wałbrzycha. Już pierwszego dnia uczestnicy odwiedzili nasz region, zatrzymując się m.in. w Komendzie Powiatowej PSP w Gorlicach oraz w jednostce OSP Grybów-Biała.

Blisko 900 kilometrów, tysiące metrów przewyższeń i kilkudziesięciu uczestników z całej Polski. We wtorek, 9 czerwca, z Ustrzyk Dolnych wyruszyli strażacy i policjanci, którzy biorą udział w jubileuszowej, 10. edycji charytatywnego ultramaratonu rowerowego „500 km+”. Finał wyprawy zaplanowano na 12 czerwca przy Zamku Książ na Dolnym Śląsku.

Tegoroczna trasa prowadzi z Bieszczad przez południową Polskę, wzdłuż granicy polsko-słowackiej i polsko-czeskiej, aż do Wałbrzycha. Uczestnicy mają do pokonania około 934 kilometry. Pierwsze trzy dni to głownie wymagające górskie odcinki i duże przewyższenia. Ostatni etap, liczący około 110 kilometrów, będzie miał już bardziej symboliczny i paradny charakter.

W tym roku wyprawa poświęcona jest 2-letniej Michalince, zmagającej się z wrodzoną ślepotą Lebera typu 1 (LCA1) – rzadka, genetyczna choroba prowadząca do całkowitej i nieodwracalnej utraty wzroku już od wczesnego dzieciństwa. Dziewczynka wymaga regularnej rehabilitacji wzrokowej i ruchowej, wsparcia logopedycznego oraz terapii integracji sensorycznej. Rodzice Michalinki pragną zrobić wszystko, aby spowolnić postęp choroby.

Link do zbiórki: Rehabilitacja Michaliny Pawelec

Historia przedsięwzięcia sięga wydarzenia, które poruszyło środowisko strażackie. Po tym, jak jeden ze strażaków JRG nr 9 we Wrocławiu uległ wypadkowi podczas służby, jego koledzy postanowili ruszyć z pomocą. Tak narodziła się akcja, której pierwsza trasa prowadziła z Częstochowy do Słupska. Od tamtej pory kolejna edycja rozpoczyna się w miejscu, w którym kończyła się poprzednia, a każda z nich ma swoją wyjątkową historię i cel.

Jak podkreśla Przemek Katulski, redaktor Radia ESKA i strażak OSP KSRG Zawonia, udział w wyprawie to nie tylko sportowe wyzwanie, ale także walka z własnymi słabościami, zmęczeniem i pogodą, która nie zawsze rozpieszcza uczestników. W akcję zaangażowani są strażacy z całej Polski.

Trasa prowadzi m.in. przez Ustrzyki Górne, Cisną, Wetlinę, okolice Nowego Sącza, Dolinę Dunajca, Bukowinę Tatrzańską, Ząb, Poronin, Gubałówkę, Zakopane, Kościelisko, Zawoję, Suchą Beskidzką, Żywiec, Szczyrk, Wisłę, Cieszyn, Górny Śląsk, Głuchołazy, Nysę, Kłodzko, Nową Rudę, Bielawę i Przełęcz Walimską, aż do Wałbrzycha.

Gorlicko-sądecki akcent pojawił się już pierwszego dnia wyprawy. Uczestnicy odwiedzili Komendę Powiatową Państwowej Straży Pożarnej w Gorlicach, gdzie mogli zjeść regeneracyjny posiłek i opowiedzieć funkcjonariuszom o idei całego przedsięwzięcia. Kolejnym punktem na ich mapie była wizyta w jednostce OSP Grybów-Biała.

Całą akcję można śledzić na bieżąco w mediach społecznościowych, gdzie publikowane są relacje z kolejnych etapów wyprawy.

Czytaj także:Ponad 50 km rowerem na koncert. Zbiórka wciąż trwa

Fot. Komenda Powiatowa Państwowej Straży Pożarnej w Gorlicach/ OSP Grybów-Biała Źródło inf. Radio Eska Wrocław/ 500km+

Filmoteka dts24

196 Videos