Nowy Sącz. ,,Ten sukces im się należał”. Stroje zachwycają. Kreatywność, nie ma granic…

Nowy Sącz. ,,Ten sukces im się należał”. Stroje zachwycają. Kreatywność, nie ma granic…

Group of eight people in a hallway wearing large floral wreaths and illustrated dresses, posing for a photo with two adults in the center.

Pasjonatki i pasjonaci z bezsprzecznym talentem i niekończącą się kreatywnością – tak można opisać maturzystów, którzy wyfruwają właśnie z gniazda Technikum Przemysłu Mody Zespołu Szkół nr 3 im. Bolesława Barbackiego w Nowym Sączu.

Ich kolekcja „Słowiańskie preludium” zachwyciła jury w Łodzi. 10 kwietnia na Wydziale Włókiennictwa i Wzornictwa odbyła się XXIII Edycja Ogólnopolskiego Seminarium Studenckiego „Textil 2026”. Konkurs, który przeprowadzono podczas niego, przyciągnął młodych projektantów mody. Łącznie zaprezentowanych zostało 27 kolekcji, w tym pięć przygotowanych przez uczennice nowosądeckiego Technikum Przemysłu Mody.

„Słowiańskie preludium”, czyli kolekcja, którą przygotowały uczennice piątej klasy, pod kierunkiem Magdaleny Cięciwy oraz Teresy Błaszczyk, została nagrodzona. Jury uznało ją za drugą najlepszą propozycję modową. Oceniano każdy detal, sposób wykonania, ale i prezentację.

Pozostałe cztery zaprezentowane kolekcje na łódzkim wyjeździe, to: „Bones” Natalii Król, „Confidence” Karoliny Długosz, „Japoński sen” Natalii Bocheńskiej oraz „Born to be a doll” Ani Rzepiela.

Dyrektor szkoły nie kryje dumy

Gospodarz szkoły Czesław Sarota jest zachwycony swoimi uczniami i uczennicami, cieszy się z każdego ich sukcesu, a w przypadku tego – pęka z dumy.

– Wierzyłem mocno, że zajmiemy wysokie miejsca, ale nie sądziłem, że odniesiemy aż tak duży sukces. Jest to niesamowita, ciężka praca młodych ludzi, którzy są zakochani w projektowaniu kreacji. Ich pomysły to prawdziwe dzieła sztuki. Od pierwszej klasy byli bardzo mocno kreatywni. Ten sukces na zakończenie edukacji, to prawdziwe zwieńczenie ich trudu. On się im należał. Jestem niesamowicie z nich dumny – wyznał dyrektor szkoły Czesław Sarota.

Kierowniczka szkolenia praktycznego Anna Studzińska podkreślała w rozmowie z nami, że praca z tak szalenie zdolną, kreatywną i pracowitą młodzieżą, to czysta przyjemność.

– Cięgle mnie zaskakują. Czasami się zastanawiam, czy jeszcze czymś mnie zadziwią. Okazuje się, że tak. Każdego roku coraz bardziej jesteśmy zachwycone ich pomysłami – dodała Anna Studzińska.

Masa pracy

Praca nad kolekcją trwała około dwa lata. Nic dziwnego, bowiem stroje zostały wykonane z niezwykłą dbałością o szczegóły. Ręcznie uszyte, a potem wymalowane suknie oraz niezwykłe korony z kwiatów i zbóż, wzbudzają podziw w widzach.

– Strój ma elementy haftów słowiańskich. Są to wzory typowe dla naszej części Europy. Mamy także elementy skórzane. Tak jak dawniej Słowianie przyodziewali skórę, tak i my przemycamy ją w projektach. Również kolor materiału jest nieprzypadkowy, bo beż, to naturalna barwa lnu, z którego przodkowie robili ubrania – wyjaśniał maturzysta Janek. Młody projektant zaczął pracę nad swoim strojem w czerwcu ubiegłego roku.

Dzisiaj, 24 kwietnia, w Miejskim Ośrodku Kultury w Nowym Sączu, uczniowie zorganizowali pokaz mody na pożegnanie klas maturalnych. Publiczność nie kryła zachwytu.

Całej ekipie życzymy dalszych sukcesów!

Czytaj także: Złapali za łopaty i posadzili tysiąc dębów. Nie gadają, tylko zakasują rękawy i pokazują jak dbać o przyrodę

Fot. Michał Śmierciak/
barbacki.pl

Filmoteka dts24

196 Videos