Andrzej Lis przez 50 lat oddał krew 226 razy. Łącznie przelał 102 litry drogocennego płynu. Od lat działa na rzecz Honorowego Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa. Prezydent Karol Nawrocki uhonorował go Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski.
15 kwietnia w Belwederze w Warszawie Andrzej Lis odebrał wyróżnienie przyznane przez głowę państwa za wieloletnie zaangażowanie na rzecz Honorowego Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa. W ciągu 50 lat oddał krew aż 226 razy, przekazując potrzebującym łącznie 102 litry płynnego daru. To osiągnięcie sprawiło, że został uznany za światowego rekordzistę i wpisany do Księgi Rekordów Guinnessa.
– Jest to dla mnie ogromne wyróżnienie i motywacja do dalszej pracy na rzecz Honorowego Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa. Jeszcze raz dziękuję panu prezydentowi Karolowi Nawrockiemu za wyróżnienie i docenienie mojej 50-letniej pracy – podsumował Andrzej Lis, radny powiatu nowosądeckiego.
Czytaj także: „Konsekwencja to nie kara” – Sabina Wiercioch o wyzwaniach dzisiejszego rodzicielstwa






































































































































































































