Jeśli założenia władz ,,Sądeckiego Hospicjum” się ziszczą, w lipcu 2027 roku zostanie otwarte nowe skrzydło placówki. Kolejny krok w tę stronę został uczyniony dzisiaj – miasto użyczyło teren na poczet rozbudowy. Teraz czas na ogłoszenie przetargu, wyłonienie wykonawcy i wbicie pierwszej łopaty.
– Cała procedura chwilę trwała, ale dzisiaj możemy się spotkać i przekazać tę wspaniałą wiadomość. Dziękujemy za przygotowanie umowy użyczenia, a co za tym idzie – przyczynienia się do rozbudowy ,,Sądeckiego Hospicjum”. Dziękuję przy tej okazji posłowi Piotrowi Lachowiczowi, który jeszcze jako sekretarz miasta, rozpoczął rozmowy z prezydentem w tej sprawie. Jestem wdzięczny prezydentowi Ludomirowi Handzlowi i radnym za to, że podjęli decyzję w tej sprawie. Dzięki temu możemy rozpocząć procedurę wyłonienia wykonawcy i rozpoczęcia rozbudowy Hospicjum – mówił podczas podpisania umowy dyrektor placówki Mieczysław Kaczwiński.
Gospodarz miasta zapewnił, że Nowy Sącz będzie wspierał każdy etap rozwoju. Równocześnie wyraził wdzięczność wobec wszystkich pracowników i dyrektora za wieloletnie poświęcenie na rzecz potrzebujących i chorych.
– Chciałbym przypomnieć, że ta instytucja od ponad 25 lat przywraca godność tym, którzy żegnają się z tym światem, czasem udaje się też przywrócić zdrowie. ,,Sądeckie Hospicjum” jest w sercu każdego Sądeczanina. To nie żaden przywilej, a wręcz obowiązek, żeby wspierać tę instytucję. Cieszę się, że dzisiaj tym jednym krokiem, z tego obowiązku się w jakiejś części wywiązujemy – mówił prezydent Ludomir Handzel.
Umowę podpisano jednym długopisem, który trafi do archiwum placówki, jako ,,świadek” skrawka historii, mającej wpływ na dalszy rozwój dzieła pomagania chorym i cierpiącym.
Członek zarządu Towarzystwa Przyjaciół Chorych ,,Sądeckie Hospicjum” Leszek Zegzda podkreślił, że placówka się nie zatrzymuje i stawia na ciągły rozwój – co jest odpowiedzią na potrzeby rzeczywistości. I to jest dewiza na kolejne lata jej funkcjonowania.
Czytaj także: „Symfonia Ducha” znów zachwyci w Starym Sączu – próby już trwają!”






























































































































































































































