Jeśli ktoś miał apetyt na wielkanocny wypad w Tatry – na razie będzie trzeba tę przyjemność odłożyć na bliżej nieokreślone „później”. Tatrzański Park Narodowy poinformował dziś (wtorek, 31 marca), o zamknięciu całego obszaru parku do odwołania. Powód jest poważny: pod ciężarem świeżego śniegu łamią się drzewa i gałęzie, a warunki w górach stały się po prostu niebezpieczne.
Wcześniej zamknięto drogę do Morskiego Oka, później nartostradę z Hali Goryczkowej do Kuźnic. Jak podają służby TPN, po intensywnych opadach śniegu warunki w terenie szybko się zaostrzyły, dlatego zapadła decyzja o całkowitym zamknięciu parku dla ruchu turystycznego.
Dodatkowym problemem jest zagrożenie lawinowe. TOPR ogłosił najwyższy – 4 stopień zagrożenia lawinowego. Według informacji cytowanych przez PAP, na Kasprowym Wierchu zalega już ponad 160 centymetrów śniegu, a w Dolinie Pięciu Stawów Polskich około 180 centymetrów. Ratownicy odradzają wszelkie wyjścia w wyższe partie gór.
IMGW wydał ostrzeżenia przed opadami śniegu nie tylko dla powiatu tatrzańskiego i nowotarskiego, ale także dla powiatu nowosądeckiego. Aura przypomniała więc, że kalendarzowa wiosna w górach bywa bardzo kapryśna.
Służby apelują, by bezwzględnie respektować zakaz i śledzić kolejne komunikaty TPN oraz TOPR.



























































































































































































































