Białe róże, splecione dłonie i eskadra na niebie. Wzruszające pożegnanie tragicznie zmarłej 28-latki

Białe róże, splecione dłonie i eskadra na niebie. Wzruszające pożegnanie tragicznie zmarłej 28-latki

Rodzina, bliscy i przyjaciele żegnają tragicznie zmarłą Jagodę Gancarek. W uroczystościach pogrzebowych udział wzięło kilka tysięcy osób. Białe róże i splecione dłonie symbolizujące jedność. Na niebie eskadra trzech samolotów. Tak pożegnano 28-latkę z powiatu tarnowskiego.

Sobotnie popołudnie w Gromniku było niezwykle smutne, ale i pełne ciszy. W tamtejszym kościele tłumy żegnały tragicznie zmarłą Jagodę Gancarek. Nikt nie przypuszczał, że jej historia zakończy się tak wcześnie. 28-latka, pełna planów i marzeń, kochała podniebne przygody. Od dziesięciu lat latanie było jedną z najważniejszych części jej życia – aż do dnia tragicznego wypadku.

Na pogrzebie pojawiły się setki, a nawet tysiące osób. Białe róże, symbolizujące zbyt wczesne odejście oraz wzruszająca modlitwa „Ojcze nasz”. W jej trakcie zgromadzeni spletli swoje dłonie na znak jedności z pogrążoną w smutku i żałobie rodziną, tworząc symboliczny krąg.

Po uroczystej Mszy Świętej, ciało zmarłej Jagody zostało odprowadzone na miejsce wiecznego spoczynku. Nie zabrakło wyjątkowego gestu kolegów z lotniczego środowiska. Nad głowami zgromadzonych przeleciała eskadra trzech samolotów. W ten sposób bliscy Jagody pożegnali koleżankę z podniebnych podróży.

Jagoda Gancarek swoją przygodę z lataniem rozpoczęła dziesięć lat temu od szybowców. Rok później zdobyła licencję pilota. W maju 2025 roku uzyskała kolejne uprawnienia, a w sierpniu została mistrzynią Polski. Zasiadała za sterami samolotu wspierającego strażaków podczas gaszenia pożarów. Szkoliła także innych pilotów. Marzyła, aby w przyszłości zasiąść również za sterami myśliwca.

Jej plany przerwał tragiczny wypadek, do którego doszło 9 marca w Zielonej Górze. Balon, którym podróżowała wraz z dwoma pasażerami, uderzył w blok mieszkalny. Jagoda, znajdująca się za sterami, wypadła z kosza i zginęła na miejscu. Dwie pasażerki opuściły kosz o własnych siłach, a ich życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.

Czytaj także:Katastrofa balonu w Zielonej Górze. Zginęła mieszkanka Jamnej

Fot.Art Service

Filmoteka dts24

194 Videos