Niezwykła hojność dla Sądeckiego Hospicjum. Kwiaty zastąpili dobrocią

Niezwykła hojność dla Sądeckiego Hospicjum. Kwiaty zastąpili dobrocią

Jakiś czas temu pojawił się trend, o którym warto pisać. Zamiast kwiatów przynoszonych na pogrzeby podopiecznych Sądeckiego Hospicjum, ich rodziny proszą o datki na miejsce, w którym ich bliscy mogli godnie doczekać swojego kresu. Tak było i w przypadku bliskich Józefa Konieczka.

Od ponad ćwierć wieku Sądeckie Hospicjum dba o godną końcówkę życia swoich pensjonariuszy. Osoby, które samodzielnie, a nawet przy opiece bliskich, nie mogą egzystować w domach, znajdują fachową pomoc w placówce. Jednak nie istniałaby ona, gdyby nie gesty dobrych ludzi. I o tym trzeba przypominać.

Stowarzyszenie Sądeckie Hospicjum nieprzerwanie działa od 1999 roku. Przez te lata ponad 3000 osób skorzystało z pomocy tego ,,domu”. Ostatnie lata mieszkał w nim również Józef Konieczek – tato prezesa Newagu. Będąc wdzięcznym za opiekę nad schorowanym seniorem, rodzina Konieczków postanowiła zaapelować, by nie przynosić  kwiatów w ramach ostatniego pożegnania Józefa, a zamiast tego wrzucić datki na poczet Sądeckiego Hospicjum. Podczas ceremonii pogrzebowej, puszka znajdowała się przed kaplicą cmentarną. Uczestnicy wykazali się niezwykłą hojnością, bowiem udało się zebrać dziesięć tysięcy złotych.

,,Do Sądeckiego Hospicjum przybył przedstawiciel rodziny śp. Józefa Konieczka. Zgodnie z życzeniem syna Zbigniewa Konieczka, rodzina przyjaciele i znajomi zorganizowali zbiórkę podczas pogrzebu. Wspólnie postanowili, by zamiast zakupu kwiatów, przekazać zebrane w ten sposób pieniądze na potrzeby Sądeckiego Hospicjum. Kwota to 10670,00 zł,. Rodzina składa najserdeczniejsze podziękowania wszystkim, którzy przekazali wsparcie finansowe na rzecz Sądeckiego Hospicjum. My ze swojej strony bardzo dziękujemy” – napisał na oficjalnej stronie placówki jej dyrektor Mieczysław Kaczwiński.

Fot. Sądeckie Hospicjum

Filmoteka dts24

207 Videos