„Informatyczna ruletka” i „Krajowy System Inwigilacji” – tak członkowie Konfederacji nazywają KSeF, czyli Krajowy System e-Faktur, który zacznie obowiązywać od 1 lutego. Dzisiaj spotkali się pod Urzędem Skarbowym w Nowym Sączu, by zaprotestować przed ,,cyfrowym tsunami”.
Obowiązek korzystania z Krajowego Systemu e-Faktur (KSeF) został wprowadzony nowelizacją ustawy o VAT uchwaloną przez Sejm 5 sierpnia 2025 roku. Nowe przepisy przewidują harmonogram stopniowego wdrażania. Dzisiaj, 23 stycznia, przed Urzędem Skarbowym w Nowym Sączu odbyła się konferencja prasowa działaczy Konfederacji. Lokalni liderzy partii Nowa Nadzieja, Ruch Narodowy oraz Młodzi dla Wolności zaprotestowali przeciwko wprowadzeniu obowiązkowego KSeF. Przedstawiciele ugrupowań ostrzegali przed paraliżem gospodarczym, zagrożeniami cybernetycznymi oraz bezprecedensową skalą inwigilacji przedsiębiorców. System ma przetwarzać 2,5 miliarda faktur rocznie.
Członkowie Konfederacji w całej Polsce chcą natychmiastowego wstrzymania wdrożenia obowiązkowego KSeF w obecnej formie. Zdaniem protestujących, system powinien zostać zatrzymany i poprawiony, a jego wprowadzenie rozważone dopiero po przeprowadzeniu realnych testów i uzyskaniu gwarancji bezpieczeństwa.
– Rząd chce zgromadzić wszystkie dane o obrocie gospodarczym Polski w jednym miejscu. Eksperci od cyberbezpieczeństwa nazywają to „Honeypot” – garniec miodu dla hakerów i obcych wywiadów. Wyobraźcie sobie wyciek z takiej bazy. To wyciek pełnej wiedzy o gospodarce państwa: łańcuchy dostaw, ceny strategicznych surowców, kontrahenci firm zbrojeniowych – alarmował prezes okręgu partii Nowa Nadzieja Kamil Mucha. Lider Nowej Nadziei w okręgu sądecko-podhalańskim podkreślił również, że KSeF zmieni model kontroli skarbowej na inwigilację w czasie rzeczywistym, pozwalając urzędnikom na profilowanie behawioralne każdego przedsiębiorcy. Polityk określił KSeF mianem ,,cyfrowego tsunami”.
Prezes regionu Małopolsko-Świętokrzyskiego Młodzi Dla Wolności Bartłomiej Górka stwierdził, że to nie jest reforma, tylko ,,informatyczna ruletka”, w której przedsiębiorcy są traktowani jak „beta-testerzy państwowego systemu” i będą musieli ryzykować dane swoich firm i klientów.
– Centralizacja danych w dziurawym systemie to „prezent dla każdego, kto chciałby poznać kondycję polskich firm – mówił Bartłomiej Górka.
W konferencji wziął udział także Sławomir Cebula, sekretarz okręgu Ruchu Narodowego podkreślając, że system nie weryfikuje NIP-u nabywcy, automatycznie wysyła fakturę do KSeF odbiorcy.
– Oznacza to, że jeżeli sprzedawca źle wpisze NIP, faktura zostanie wysłana do niewłaściwego podmiotu – tłumaczył Sławomir Cebula, ostrzegając przed chaosem w dokumentacji i wyciekiem danych wrażliwych do osób niepowołanych.
Czytaj także: Newag przewrotnie na swoje urodziny przekazał karetkę dla niemowląt



























































































































































































































