Kolejarz Stróże wraca do gry. Zespół pod wodzą nowego szkoleniowca rozpoczyna cykl ośmiotygodniowych mikrocykli treningowych. Już w najbliższy weekend biało-niebiesko-bordowi sprawdzą formę w starciu z Podhalaninem Biecz.
Po zimowej przerwie piłkarze Kolejarza wznowili treningi, rozpoczynając przygotowania do rundy rewanżowej. Dla zespołu to szczególny moment, gdyż drugą część sezonu spędzą już pod wodzą nowego szkoleniowca – Mateusza Bartkowa.
O zmianie trenera pisaliśmy tutaj: Zmiana na ławce trenerskiej Kolejarza Stróże. Stery obejmuje Mateusz Bartków
Na półmetku rozgrywek Kolejarz plasuje się na 9. miejscu w tabeli, mając na koncie 19 punktów. Zespół, który należy do najlepiej punktujących drużyn w swojej lidze, zamierza wrócić na boisko, prezentując świeżość, energię oraz jeszcze większe zaangażowanie.
– Pierwszy trening odbył się przy bardzo dobrej frekwencji. – Jestem zadowolony, atmosfera była bardzo pozytywna. Mam nadzieję, że wszystko pójdzie w dobrym kierunku i odpowiednio przygotujemy się do rundy rewanżowej – mówił tuż po treningu trener Kolejarza.
– W okresie przygotowawczym drużyna będzie trenować na obiekcie FPON w Stróżach (sztuczna nawierzchnia) oraz w klubowej sali siłowo-motorycznej. – Zespół przepracuje osiem tygodniowych mikrocykli, obejmujących trzy jednostki treningowe w tygodniu oraz weekendowe gry kontrolne z różnymi rywalami – podkreśla w rozmowie z naszym portalem prezes klubu Mirosław Matusik.
Od 1 stycznia obowiązki trenera pierwszej drużyny przejął Mateusz Bartków, który zastąpił Walida Kandela. Pierwsze spotkanie pod wodzą nowego szkoleniowca odbędzie się już w najbliższą sobotę. W Stróżach Kolejarz podejmie Podhalanina Biecz.











































































































































































































