To był rok pełen sportowych wyzwań dla Wiktora Jeża

To był rok pełen sportowych wyzwań dla Wiktora Jeża

To był rok pełen sportowych wyzwań dla Wiktora Jeża, zawodnika STT Fakro. Zaczęło się od kontuzji, która szybko zweryfikowała pierwotne plany, ale również przyczyniła się do wzrostu determinacji Sądeczanina, który nie zatrzymał się w walce o swoje marzenia. To był przełomowy rok w jego karierze.

Po turnieju w Astanie (o czym więcej pisaliśmy TUTAJ) Wiktor Jeż, zawodnik STT Fakro, kontynuował zbieranie międzynarodowego doświadczenia. W tym celu udał się do Turcji, a dokładnie do Mugli, gdzie rywalizował w turnieju ITF J200 rozgrywanym na mączce. Wiktor wygrał w pierwszej rundzie 6-1, 5-1 z reprezentantem gospodarzy Caganem Celikiem. Jednak w drugiej rundzie poprzeczka była zawieszona już znacznie wyżej. Sądeczanin zmierzył się z Szwajcarem, Thomasem Gunzingerem. Mimo wysokiego poziomu przeciwnika spotkanie było wyrównane – pierwszy zwycięski set należał do Wiktora, jednak przy kolejnym musiał uznać przewagę Szwajcara. Decydującym miał być zatem set kolejny, gdzie po nagłych zwrotach akcji i ogromnych emocjach Wiktor przegrał 5:7.

Czas rozwoju

Ostatnie trzy miesiące były dla Wiktora czasem intensywnych zmian i sportowego rozwoju. Sądeczanin rozpoczął treningi w Łodzi w boku Tomasza Iwańskiego – doświadczonego szkoleniowca i byłego trenera Kamila Majchrzaka. Z każdymi kolejnymi zmaganiami widać, że ta współpraca przynosi pożądane efekty. Wiktor porusza się swobodniej, a jego uderzenia są zdecydowane i naturalne, co pozwala mu częściej przejmować inicjatywę w wymianach.

Nieplanowane wyzwania

Dobiegający końca rok rozpoczął się od kontuzji, która niestety zweryfikowała plany tenisowe Wiktora na tamten moment. Okazało się jednak, że wpłynęła ona również pozytywnie na determinację Wiktora i jego chęć powrotu na kort. W styczniu Wiktor zagrał turniej rangi J60 w Bośni, gdzie dotarł do półfinału
singla. W maju sportowiec dotarł do finału w grze deblowej ITF60 Algiers. W lipcu w Tisoarze (Rumunia) Wiktor po raz pierwszy w swojej karierze, jako młody zawodnik dotarł do półfinału w turnieju singlowym w kategorii ITF Juniors J100. To był przełom w jego karierze. Z kolei sierpień przyniósł mu dwa miejsca finałowe na podium w grze deblowej w kategorii J100.

Czytaj też: Lachy Sądeckie przypominają o świątecznych tradycjach

Filmoteka dts24

194 Videos