Tegoroczne gminne obchody Święta Niepodległości połączone zostały ze 140. rocznicą powstania Ochotniczej Straży Pożarnej w Lipnicy Wielkiej. Z tej okazji odznaczył zasłużonych druhów Złotymi i Srebrnymi Jabłkami Sądeckimi, przyznanymi przez starostę nowosądeckiego Tadeusza Zarembę. Przekazał też jednostce promesy o łącznej wartości 21 tysięcy złotych, przyznane przez starostę wraz z Zarządem Powiatu Nowosądeckiego.
Złote Jabłka Sądeckie otrzymali prezes OSP Magdalena Bulanda oraz druhowie Franciszek Pachut i Wiesław Nowak. Srebrnymi Jabłkami Sądeckimi uhonorowano Henryka Gargulę, Jarosława Babca i Janusza Golonkę. To wyraz wdzięczności za oddaną służbę oraz ratowanie życia i mienia mieszkańców Sądecczyzny.
Reprezentujący Starostę Powiatowego, Franciszek Kantor wspomniał, że miał zaszczyt współpracować przed laty z Janem Bulandą, długoletnim prezesem OSP w Lipnicy Wielkiej (pełnił tę funkcję przez 26 lat) – dziadkiem obecnej prezes Magdaleny Bulandy.
– To piękne, że zamiłowanie i pasję do tej służby dziedziczy się nie tylko po rodzicach, ale też dziadkach – podkreślił Franciszek Kantor. Przypomniał, że władze Powiatu konsekwentnie wspierają finansowo jednostki OSP (łącznie jest ich 103). Jubileusz, jaki świętowała dzisiaj jednostka z Lipnicy Wielkiej był okazją do przekazania dodatkowych środków na dofinansowanie umundurowania bojowego i środków ochrony osobistej strażaków (promesa na kwotę 11 tysięcy złotych) oraz zakup defibrylatora i edukację w zakresie ratowania życia (10 tysięcy złotych w ramach konkursu „Bezpieczne Sądeckie – edycja 2025”).
Obecna na tym wydarzeniu poseł Barbara Bartuś, nawiązując do Święta Niepodległości, zwróciła uwagę, że służba w OSP to także rodzaj patriotyzmu – odpowiedzialności za małą ojczyznę oraz życie i mienie drugiego człowieka. Zasłużonych druhów odznaczono Srebrnym i Brązowym Medalem Za Zasługi Dla Pożarnictwa oraz Odznaką Za Wysługę Lat.
Uroczystość odbyła się przed Dworem w Lipnicy Wielkiej, gdzie znajduje się pomnik upamiętniający załogę brytyjskiego samolotu Halifax JP 162 ze 148. Dywizjonu Specjalnego Przeznaczenia RAF, zestrzelonego na pograniczu Niecwi i Wojnarowej w nocy z 4 na 5 sierpnia 1944 r. podczas lotu z zaopatrzeniem dla Armii Krajowej w ramach Akcji „Burza”. Franciszek Kantor złożył pod obeliskiem wiązankę kwiatów. Asystę wojskową zapewnił 21. Lekki Batalion Górski z Wojnarowej.
Fot. Paweł Szeliga


























































































































































































































