Powolnym krokiem zbliża się jedno z najbardziej rodzinnych i równocześnie skłaniających do refleksji świąt w tradycji chrześcijańskiej – Wszystkich Świętych. Na cmentarzach trwają pierwsze porządkowe prace przy nagrobkach generujące kolejne odpady. Parafie i gminy wychodzą jednak z ekologiczną inicjatywą dawania drugiego życia zużytym już zniczom. Miejsca takie pojawiły się również na Sądecczyźnie.
W ubiegłym roku Stowarzyszenie ,,Polski Recykling” oszacowało, że po Wszystkich Świętych ilość odpadów z polskich cmentarzy wyniosła blisko 120 tysięcy ton. Tym samym eksperci zaznaczają, że na jeden nagrobek przypada średnio od 3 do 9 kilogramów odpadów generowanych przez wypalone lampiony, stare znicze, doniczki czy resztki kwiatów. Prezes Stowarzyszenia Sławomir Pacek jako jedną z propozycji redukcji śmieci powstałych po Wszystkich Świętych, wysuwa tworzenie tzw. zniczodzielni, czyli miejsc, gdzie można pozostawić zużyte znicze do kolejnego wykorzystania.
Zniczodzielnie cieszą się coraz większą popularnością na polskich cmentarzach, w tym na sądeckich, gdzie również pojawiają się miejsca na zużyte znicze. Dodatkowo często przy takich półkach można odnaleźć przyrządy, z których można skorzystać przy oporządzaniu nagrobka.
Pamiętajmy zatem, aby dbać o teren wokół nas i dać zniczom drugie życie.
Czytaj też: Zanim został zwycięzcą Konkursu Chopinowskiego, zagrał w Nowym Sączu




































































































































































































