Nielegalny ubój zwierząt. Mięsem handluje się w całym kraju

Nielegalny ubój zwierząt. Mięsem handluje się w całym kraju

Początkiem września Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami w Polsce Oddział w Krynicy-Zdroju po raz kolejny ujawniło nielegalny ubój zwierząt metodą halal. Sprawa ta powiązana jest również ze sprzedażą na terenie całego kraju tegoż mięsa niewiadomego pochodzenia. Sytuacja jest rozwojowa, przez co TOZ-u nie ujawnia dodatkowych szczegółów.

Od marca tego roku krynicki TOZ wraz z Powiatowym Lekarzem Weterynarii w Limanowej prowadzą działania mające na celu zdemaskowanie nielegalnego, rytualnego zabijania zwierząt metodą halal i późniejszego ich sprzedawania na terenie całego kraju. Sprawa ta jest silnie powiązana z interwencjami przeprowadzonymi zarówno w powiecie limanowskim jak i nowotarskim. W obu tych regionach znaleziono szczątki zwierząt niewiadomego pochodzenia sugerujące nielegalny ubój. O początku tych interwencji pisaliśmy w artykule: W powiecie limanowskim znaleziono szczątki zwierząt w różnym stanie rozkładu

Rytualna metoda uboju zwana halal polega na uśmiercaniu zwierzęcia poprzez wykrwawienie – nie jest ono uprzednio ogłuszane. W świetle polskiego prawa ubój rytualny jest dopuszczany wyłącznie, gdy ma miejsce na terenie legalnej ubojni, a osoby dokonujące uboju posiadają odpowiednie do tego kwalifikacje. TOZ podkreśla, że w innym przypadku dochodzi do znęcania się nad zwierzętami ze szczególnym okrucieństwem. Tak ma być właśnie w tym przypadku.

Nielegalny ubój

,,Interwencja była jak zawsze bardzo szczegółowo zaplanowana. Poczynione od wielu miesięcy ustalenia doprowadziły nasze Towarzystwo do mężczyzny zajmującego się między innymi skupem zwierząt, ubojem rytualnym oraz firmy z Białegostoku, z którą mężczyzna jest ściśle związany, a która zajmuje się między innymi sprzedażą na terenie całego kraju mięsa halal z naruszeniem wielu przepisów prawa” – czytamy w relacji z interwencji przedstawionej przez pracowników TOZ-u Oddział w Krynicy-Zdroju.

Doszło do niej 4 września na jednym z parkingów w Mszanie Dolnej, gdzie miało miejsce spotkanie inspektorki TOZ-u oraz przedstawiciela jednej ze wspomnianych firm z siedzibą w Białymstoku. Jak podkreślają pracownicy organizacji, interwencja ta miała ścisły związek z poprzednimi, w czasie których odnaleziono szczątki zwierząt, w różnym stanie rozkładu.

,,Wszystkie te interwencje oraz osoby które były w czasie tych interwencji kontrolowane lub wskazywane do kontroli są powiązane z mężczyzną pochodzącego z Czeczeni o imieniu Akhmed oraz z firmą zarejestrowaną w Białymstoku, która to firma jest związana z Panem Ahmedem i zajmuje się między innymi sprzedażą i transportem mięsa halal” – czytamy dalej.

Jak wynika z ustaleń poczynionych przez TOZ, firma z Białegostoku nie przebywa pod nadzorem ani Powiatowego Inspektoratu Weterynarii ani Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej. Ponadto, firma ta ma prowadzić swoje hurtownie w Zakopanym oraz Krakowie. Sprzedaż odbywa się pod wskazany adres bądź we wcześniej ustalone miejsce.

,,Według naszych ustaleń przedstawiciel firmy z Białegostoku kontaktuje się ze swoimi klientami odbiorcami mięsa za pomocą między innymi serwisów społecznościowych przez które są składane zamówienia oraz ustalane są miejsca gdzie i kiedy będzie dochodzić do sprzedaży mięsa oraz odbioru zamówienia. Jak wynika z ustaleń naszego Towarzystwa do sprzedaży dochodzi często pod osłoną nocy „z tak zwanego samochodu” który staje w różnych miejscach, bardzo często pod meczetami! Ludzie – „odbiorcy towaru” bardzo często gromadzą się koło samochodu, stojąc w kolejce dokonują zakupu między innymi mięsa prosto ze samochodu. Nie raz dochodzi do dzielenia – rąbania kości, co słychać i widać na zamieszczanych na stronie firmy filmach i rolkach. Dostawy mięsa halal odbywają się kilkanaście razy w ciągu tygodnia, do różnych miast w Polsce przez różnych ludzi, różnymi środkami transportu” – relacjonują pracownicy TOZ-u.

Transakcja

Sposób transakcji i same warunki w jakich jest przewożone mięso, a w tym brak odpowiednich dokumentów przez osobę się tym zajmującą, ujawniła interwencja TOZ-u, do której doszło 4 września.

,,Nasza inspektor 1 września 20205 roku zamówiła podczas rozmowy telefonicznej, z dostawą na czwartek 4 września 2025 roku, u mężczyzny (którego numer telefonu jest wskazywany jako numer kontaktowy do firmy z Białegostoku) mięso z „certyfikatem halal” cytuję (…) Zamówienie na czwartek, mięso jagnięce halal udo 5 kg. żeberka”, za kwotę cytuję „(…) 5 kg żebro 275zł 5 kg udo tylne 325zł Razem 600 zł.” Mięso dostarczone, dowiezione miało być z Zakopanego do Mszany Dolnej po godzinie 18. Jak wynikało z dokumentacji ujawnionej podczas interwencji oraz tego co powiedział mężczyzna o imieniu Akhmed który dostarczył mięso, współpracuje on z ubojnią z powiatu nowotarskiego. Jak wynikało z faktury mięso miało z ubojni trafić do siedziby firmy z Białegostoku. Tym samym dlaczego zostało sprzedane naszej inspektor w Mszanie Dolnej? O naszej interwencji był powiadomiony Powiatowy Lekarz Weterynarii w Limanowej który był obecny na miejscu razem z Policja z Limanowej i widział całą transakcję” – czytamy dalej.
Po dokonaniu zakupu samochód został poddany sprawdzeniu zarówno przez limanowską policję jak i powiatowego lekarza weterynarii. Pojazd nie był dopuszczony do przewozu mięsa, a sam Akhmed, który je sprzedawał, nie posiadał aktualnej książeczki zdrowia. Jak zaznacza krynicki oddział TOZ, po tej interwencji inspektor złożyła w komisariacie zawiadomienie, w którym Towarzystwo ma występować jako strona pokrzywdzona. Ponadto, po przeprowadzonych działaniach do krynickiego TOZ-u odezwał się Powiatowy Inspektorat Weterynarii z Białegostoku.

Apel

,,Kolejny raz apelujemy nie przyczyniajcie się cierpienia zwierząt i nie kupujcie mięsa od podejrzanych, nie sprawdzonych wcześniej dostawców (firm, osób). Takie zakupy mogą skończyć się poważnymi problemami zdrowotnymi z zagrożeniem życia włącznie” – zaznacza Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami w Polsce Oddział w Krynicy-Zdroju.
Poniższe zdjęcia mogą być drastyczne.
* przytoczone cytaty pozostały w swojej oryginalnej formie. 

Czytaj też: Sądeccy mundurowi pokazują, że strażakiem się jest, a nie bywa

 

Źródło informacji i Fot. ilustracyjne/ Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami w Polsce Oddział w Krynicy-Zdroju

Filmoteka dts24

194 Videos