Nowe fakty w śledztwie dotyczącym podwójnego zabójstwa w Starej Wsi. Prokuratura Okręgowa w Nowym Sączu poinformowała o zabezpieczeniu trzech sztuk broni, które miały należeć do Tadeusza D.
– Dotychczas ujawniono i zabezpieczono trzy egzemplarze broni palnej – przekazała w rozmowie z Polsat News prok. Elżbieta Potoczek-Bara z Prokuratury Okręgowej w Nowym Sączu.
Pierwszy egzemplarz broni znaleziono przy ciele Tadeusza D. To z niego miał oddać strzał samobójczy. Drugi egzemplarz odnalazły służby w masywie leśnym Ostrej. Śledczy sprawdzają, czy to właśnie z tej broni padły śmiertelne strzały do 26-letniej córki i 31-letniego zięcia. Trzecia sztuka również została zabezpieczona, ale prokuratura nie ujawnia szczegółów dotyczących miejsca ani okoliczności jego odnalezienia. Wszystkie trzy egzemplarze trafiły do badań balistycznych i biologicznych.
Do zbrodni doszło pod koniec czerwca. Tadeusz D. zastrzelił swoją córkę i jej męża, a teściową ciężko ranił. Po ataku uciekł do lasu, gdzie przez kilka dni trwała zakrojona na szeroką skalę obława z udziałem policji, straży granicznej i wojska. Jego ciało znaleziono w rejonie Ostrej z raną postrzałową głowy.
Przy zwłokach odnaleziono broń i list. Prokuratura potwierdziła, że pismo zostało zabezpieczone, ale nie ujawnia jego treści. Trwają badania DNA i grafologiczne, które mają ostatecznie potwierdzić, czy autorem listu był Tadeusz D.
Śledczy prowadzą szczegółowe ekspertyzy daktyloskopijne, biologiczne i balistyczne. Od ich wyników zależy odpowiedź na pytanie, które egzemplarze broni faktycznie zostały użyte podczas zbrodni, a który posłużył do samobójstwa.
– Zabezpieczone dowody są wnikliwie analizowane. To pozwoli na pełne odtworzenie przebiegu wydarzeń – informuje prokuratura.
Źródła: Polsat, limanowa.in



































































































































































































