Od sponsorów Sandecji do mecenasa wieży? Przetakówka po głosowaniu.

Od sponsorów Sandecji do mecenasa wieży? Przetakówka po głosowaniu.

Na Przetakówce rozstrzygnięto nie tylko, „co mieszkańcy myślą”, ale też „co można zrobić od razu”. W głosowaniu najmocniej wybrzmiał sygnał w sprawie trasy Sądeczanki (44,98% głosów), jednak operacyjnie wygrywa to, co jest w zasięgu miasta: wieża widokowa (26,64%). Świetlica osiedlowa zebrała 21,4, i parking przy basenie nad Łubinką 6,99% i wraca do gry w kontekście Budżetu Obywatelskiego. O Sądeczance wspomnijmy dla porządku — decydują instytucje wyższego szczebla — ale to nie one będą decydować, a nie osiedle, a nawet gmina Nowy Sącz. Ale dobrze, że wybrzmiał w tej sprawie głos mieszkańców.

Wieża na Przetakówce ma wszystkie atuty, by stać się nowym „pocztówkowym” kadrem Sącza: panorama doliny Dunajca, pasma Jaworzyny i Radziejowej, a przy przejrzystym powietrzu wyraźna linia Tatr. To prosta konstrukcja o dużym zasięgu frekwencyjnym i symbolicznym. Dowód mamy tuż obok: leśne molo w Starym Sączu — dziś już miejsce kultowe — przyciąga szacunkowo ponad 220 tysięcy odwiedzających rocznie.

Teraz należy wyjaśnić wątek Sandecji w tytlu artykułu. Skoro Sandecja potrafi aktywnie pozyskiwać sponsorów i pokazywać im realny zwrot wizerunkowy, to dlaczego osiedlowe inwestycje — te, które budują nawyk weekendowych odwiedzin i generują setki tysięcy spojrzeń rocznie — nie miałyby sięgnąć po mecenasów miejsca? Wieża widokowa to modelowy przykład: nie jest sezonowa, żyje latami, a każdy, kto wchodzi na platformę, zatrzymuje wzrok na tablicy z historią obiektu.

„Wieża to świetny nośnik długiego zasięgu. Jeśli rocznie wejdzie na nią sto, może dwieście tysięcy osób i każda zobaczy tablicę fundatora, efekt wizerunkowy bywa większy niż niejedna kampania billboardowa — i zdecydowanie lepszy niż logo na spodenkach piłkarzy.” — mówi Wiktor Grotek, moderator narady.

Mecenat nie musi być nachalny. W praktyce to dyskretna identyfikacja przy dojściu, patronat dnia otwarcia, wzmianki w materiałach turystycznych miasta. W zamian — trwała obecność w miejscu, do którego wraca się z rodziną i gośćmi. Konstrukcyjnie wieża może być „lekka”: dobra lokalizacja, oszczędna forma, bezpieczne dojścia, kilka detali, które robią różnicę — osłona od wiatru, półka z lornetką, tablica z opisem panoramy. Wieżę może oczywiście sfinansować sama gmina, ale można też sięgnąć po programy zewnętrzne. Mecenat prywatny to trzecia noga, która pozwala zrobić rzecz szybciej.

Drugi wątek „na już” to świetlice obywatelskie. Obywatele Przetakówki spotykają się dziś gościnnie w lokalu LOK, ale jeśli mamy traktować partycypację obywatelską jak codzienną praktykę, potrzebny jest własny adres.

„Świetlica to klasyk Budżetu Obywatelskiego — konkretna, blisko ludzi, pracująca cały rok. Na Przetakówce pójdziemy w tym kierunku: sala około 100 m², sto krzeseł i stoły składane, proste nagłośnienie, projektor z ekranem, podstawowe LED-y i stabilne łącze. Dostępność musi być standardem: podjazd, toaleta dostosowana, pętla indukcyjna. Do tego aneks i mały magazyn. Organizacje pozarządowe z programu „Głos Osiedli Sądeckich” pomogą nam przygotować wniosek do BO” — zapowiada Paweł Fecko, przewodniczący osiedla.

To wcale nie są „drogie marzenia”. W realiach Budżetu Obywatelskiego Sącza taka świetlica mieści się w widełkach 50–60 tys. zł, jeśli rozsądnie dobrać wyposażenie (monitor lub projektor, podstawowe nagłośnienie, meble w standardzie „contract”) i elementy rzadziej używane wynajmować okazjonalnie. Trzeba mocno zastanowić się nad projektem ogólnomiejskim dla stworzenia sieci takich świetlic obywatelskich na sądeckich osiedlach. Do dyspozycji jest 2 miliony złotych.

Z kolei wieża to inwestycja, którą da się finansować hybrydowo: samodzielnie z budżetu miasta, z programów zewnętrznych oraz — tam, gdzie to uzasadnione — z mecenatu. Rachunek jest prosty: trwały obiekt + stały ruch = stała ekspozycja dla partnera, a dla mieszkańców — nowe miejsce spotkań i powód, żeby na chwilę wyjść z domu.

Wyniki głosowania porządkują priorytety. Sygnał w sprawie Sądeczanki zostaje przekazany, ale kierunek działań lokalnych jest jasny: wieża widokowa jako szybki, namacalny efekt współdecydowania i świetlice obywatelskie jako infrastruktura codziennej rozmowy.

Jeśli te dwa tory zostaną zamknięte mądrze — z mecenatem zamiast pustych obietnic i z BO zamiast jałowych dyskusji — za rok będziemy rozmawiać nie o „tym, co się kiedyś uda”, tylko o dacie otwarcia i pierwszym koncercie w nowej świetlicy obywatelskiej. To już brzmi jak plan. Trzeba także dodać, że Narada Obywatelska na Przetakówce spełniła założenia. Teraz czas na kolejne sądeckie osiedla.

Program „Głos Osiedli Sądeckich” jest prowadzony przez niezależne, sądeckie organizacje pozarządowe, moderację narad prowadzi Stowarzyszenie Wizja Sądecczyzny.

Materiał sfinansowano ze środków Narodowego Instytutu Wolności – Centrum Rozwoju Społeczeństwa Obywatelskiego w ramach Rządowego Programu Fundusz Inicjatyw Obywatelskich na lata 2021–2030.

 

Filmoteka dts24

194 Videos