Jednego z nich policjanci zatrzymali chwilę po kradzieży, drugiego – kilka godzin później. Jak się okazało, obaj mężczyźni byli już wcześniej poszukiwani…
Zgłoszenie o włamaniu i kradzieży w jednym z budynków mieszkalnych w miejscowości Ropica Polska wpłynęło do gorlickich policjantów 11 sierpnia nad ranem. Jak informowała zgłaszająca, do zdarzenia doszło kilka minut wcześniej, a sprawcami było dwóch młodych mężczyzn.
Kilka policyjnych patroli od razu ruszyło na miejsce i niedługo potem funkcjonariusze przeszukujący okoliczny teren natrafili na mężczyznę, który pasował do rysopisu. 36-letni mieszkaniec gminy Gorlice został zatrzymany. Co więcej, miał przy sobie środki odurzające, a dokładnie mefedron. Drugiego z włamywaczy, 27-letniego gorliczanina, zatrzymano po kilku godzinach.
Szybko okazało się, że pierwszy z mężczyzn jest już poszukiwany, bo ma odbyć karę 10 miesięcy pozbawienia wolności. Trafił więc do zakładu karnego w Nowym Sączu i tam miał usłyszeć kolejne zarzuty. Drugi mężczyzna również był poszukiwany przez policję. W tym przypadku chodziło o włamanie, które miało miejsce kilka miesięcy wcześniej w Gorlicach. Mężczyzna został przewieziony do gorlickiej Komendy Powiatowej Policji.
– 27-latkowi zostały przedstawione zarzuty kradzieży z włamaniem oraz usiłowania włamania do dwóch samochodów. Na wniosek Policji prokurator zastosował wobec niego środek zapobiegawczy w postaci dozoru Policji i zakazu opuszczania kraju – informują funkcjonariusze z Komendy Powiatowej Policji w Gorlicach.
Czytaj też: Kary za deszczówkę, zmiany taryf. Sądeckie Wodociągi ruszają z kontrolami
fot. ilustr. KPP w Gorlicach



































































































































































































