Plac zabaw przy ul. I Brygady w Nowym Sączu wygląda jak pobojowisko. Maty, które mają dbać o bezpieczeństwo dzieci, a dokładniej – amortyzować podczas upadku z atrakcji, są rozrzucone. Maluchy układają z nich stosy.
Plac zabaw przy ul. I Brygady 28 powstał ze środków Budżetu Obywatelskiego w 2018 roku. Na obiekcie znajdują się zjeżdżalnie, huśtawki, czy piaskownica. Służy on nie tylko dzieciom z okolicznych bloków, ale i uczniom Szkoły Podstawowej nr 20.
– Byłam ze swoimi dziećmi na tym placu i wygląda jak pobojowisko – maty tworzące bezpieczne podłoże są porozrzucane. Czy naprawdę po zakończeniu inwestycji, nie ma nad nimi jakiegoś nadzoru? Nie może ktoś od czasu do czasu zaglądnąć i się zainteresować jak to wszystko wygląda? – pyta w liście do redakcji mama trójki dzieci.
Maty, które tworzą podłoże zabezpieczają milusińskich przed złamaniami podczas upadku. Brakuje ich w kluczowych miejscach, czyli tam, gdzie najmłodsi są na wysokości.
– Sprawa jest znana Wydziałowi Komunalnej Obsługi Miasta, który regularnie zleca naprawy tzw. nawierzchni EPDM, czyli gumowych paneli na tym placu zabaw. Niestety, po każdej rekonstrukcji w krótkim czasie dochodzi do kolejnej usterki i szybkiego zniszczenia. W tej chwili nie chcę przesądzać, czy jest efekt dewastacji, czy może błąd w projekcie z 2018 roku – mówi szef biura prezydenta miasta Mariusz Smoleń, wbijając przy okazji szpileczkę byłemu prezydentowi Ryszardowi Nowakowi. Bowiem plac zabaw powstał za jego kadencji.
Równocześnie zaznacza, że na ponad 20 placach zabaw, które powstały po 2019 roku Wydział Inwestycji już nie stosuje takich nawierzchni z uwagi na ich niepraktyczność w trakcie intensywnego użytkowania.
Problemem jest także brak reakcji rodziców, kiedy dzieci wyciągają kolejne maty i roznoszą je po całym placu zabaw, czego świadkami byliśmy chociażby w poniedziałek -11 sierpnia. Milusińscy mają ,,rozrywkę”, bo nie zdają sobie jeszcze sprawy z zagrożenia, jakie powoduje brak miękkiego podłoża podczas upadku.
A może warto pomyśleć o wymianie powierzchni na trwałą?
Czytaj także: Baszta Kowalska jest w remoncie. Ma być magnesem na turystów [ZDJĘCIA]



















































































































































































































