Działacze Ruchu Narodowego złożyli kilkukrotnie petycję do nowosądeckich radnych dotyczącą sprzeciwu wobec tworzenia w mieście jakichkolwiek ośrodków dla nielegalnych imigrantów. Miejscy radni, wchodzący w skład Komisji Skarg, Wniosków i Petycji jednoznacznie odpowiedzieli – to nie nasza kompetencja tylko administracji rządowej. Na najbliższej sesji – 29 lipca głosowana będzie uchwała ws. nieuwzględnienia petycji narodowców, o którą upominali się sami zainteresowani na sobotniej (19 lipca) pikiecie. (Protest w Nowym Sączu przeciwko nielegalnej imigracji [FILM])
21 lutego do Urzędu Miasta Nowego Sącza wpłynęła petycja, adresowana do Przewodniczącego Rady Miasta, dotycząca podjęcia uchwały w sprawie niedopuszczenia do utworzenia na terenie miasta Nowego Sącza jakichkolwiek ośrodków dla nielegalnych imigrantów. Trzy dni później, zgodnie ze statutem miasta, została zadekretowana przez przewodniczącego Krzysztofa Gluca do Komisji Skarg, Wniosków i Petycji.
10 kwietnia na posiedzeniu komisji nie uwzględniono przedmiotowej petycji. Z kolei na sesji Rady Miasta, 29 kwietnia, decyzją większości radnych odesłano przygotowany projekt do wnioskodawcy, w wyniku czego w przerwie sesji Komisja Skarg, Wniosków i Petycji przygotowała projekt uchwały w sprawie przedłużenia terminu rozpatrzenia sprawy.
Dzisiaj (22 lipca) po raz kolejny dokonano analizy pisma, w rezultacie czego Komisja Skarg, Wniosków i Petycji ustaliła, że brak jest podstaw do uwzględnienia tej petycji.
,,Po pierwsze, w odniesieniu do ośrodków dla nielegalnych imigrantów należy wskazać, iż w Rzeczypospolitej Polskiej działa sześć takich ośrodków prowadzonych przez Straż Graniczną i nie jest planowane utworzenie takiego ośrodka w Nowym Sączu. Podobnie, jeżeli chodzi o ośrodki dla imigrantów przebywających legalnie na terenie Polski, zgodnie z informacją Urzędu do Spraw Cudzoziemców nie podjął żadnych działań zmierzających do uruchomienia nowych ośrodków dla cudzoziemców, a ponadto nie mógłby tego dokonać bez wcześniejszych konsultacji z władzami lokalnymi” – czytamy w uzasadnieniu projektu uchwały.
Co więcej, radni w piśmie wskazują, iż zgodnie z prawem gmina nie ma kompetencji do tworzenia ośrodków dla imigrantów, tylko rząd.
,,Poza tym trzeba zaznaczyć, że brak jest podstaw prawnych do podjęcia wskazanej w petycji uchwały, tym bardziej, że nie są Radzie Miasta znane ani realne, ani nawet potencjalne zamiary innych organów w tym zakresie. W świetle obowiązujących przepisów Rada Miasta może zajmować stanowisko jedynie w kwestiach dotyczących gminy, a sprawa ośrodków dla imigrantów, czy tworzenia bazy lokalowej nie jest zadaniem miasta”- czytamy w uchwale
Jednocześnie radni zapewniają, że organy Nowego Sącza dokładały, dokładają i będą dokładać wszelkich starań, żeby zapewnić bezpieczeństwo i porządek publiczny dla obywateli gminy.
,,W świetle powyższego, petycja nie może zostać uwzględniona, a także zgodnie z art. 13 ust. 2 ustawy z dnia 11 lipca 2014 r. o petycjach rozpatrzenie petycji nie może być przedmiotem skargi” – kwitują radni.
Pod koniec kwietnia marszałek Łukasz Smółka wydał oświadczenie, którym jednoznacznie stwierdził, że ,,tak jak 12 innych regionów w naszym kraju, Małopolska nie podpisała umowy z MSWiA, nie przystąpi do naboru (na realizację CIC). Województwo Małopolskie mówi jasno, że cudzoziemcy, którzy legalnie mieszkają i pracują w naszym regionie, mogą korzystać z dedykowanego dla nich programu „Żyj i pracuj w Małopolsce” – zaznaczył marszałek. Więcej w artykule: Awantura o cudzoziemców w Nowym Sączu. Ponad 6000 podpisów sprzeciwu [FILM]



































































































































































































