Dobiegły końca trzydniowe obchody Łemkowskiej Watry w Zdyni (powiat gorlicki), czyli wyjątkowego święta kultury łemkowskiej. Wydarzenie to od lat jednoczy we wspólnej zabawie i wspominkach przedstawicieli tej mniejszości z całego świata. Ponadto, tegoroczne obchody miały szczególny charakter.
Jak co roku, Łemkowie z różnych zakątków Polski i świata przybyli do Zdyni, aby wspólnie oddać się świętowaniu, wspomnieniom oraz poczuć się chociaż na te trzy lipcowe dni wspólnotą.
Watra, to wydarzenie organizowane przez Zjednoczenie Łemków i stanowi jedno z największych, a zarazem najważniejszych wydarzeń dla tej mniejszości. Tegoroczne obchody miały szczególny charakter – wspomniane Zjednoczenie Łemków obchodziło 35-lecie swojej działalności.
Mówiąc o Łemkach nie sposób pominąć istotnego momentu w historii, który odcisnął trwałe piętno na tożsamości tej społeczności. Mowa tutaj o Akcji ,,Wisła” – pamięć o przeszłości i losach przesiedleńców wybrzmiewa podczas Watry szczególnie wyraźnie. Tym bardziej jeśli poszerzymy je o kontekst wojny za nasza wschodnią granicą. Imiona i nazwiska Łemków, którzy mieszkając na Ukrainie polegli na wojnie z Rosją zostały upamiętnione poprzez ich symbolicznie odczytanie.
W Zydni nie zabrakło również artystów reprezentujących zarówno kulturę łemkowską jak i ukraińską. To jednak nie wszystko. Majsternia przypomniała czym trudnili się ludzie na karpackiej wsi. Na Watroczce najmłodsi uczyli się łemkowskich tańców, piosenek i zabaw, a w Namiocie Literackim oraz w Chyży miały miejsce inspirujące spotkania zarówno z ludźmi nauki, sztuki jak i polityki.
Czytaj też: Joanna Kulig wraca do Polski. Odwiedzi szkołę w Krynicy-Zdroju








































































































































































































