Była szpiegiem jak Hans Klos. 50 lat temu założyła pierwszy uniwersytet trzeciego wieku

Była szpiegiem jak Hans Klos. 50 lat temu założyła pierwszy uniwersytet trzeciego wieku

Jubileusz 50-lecia powstania Uniwersytetów Trzeciego Wieku w Polsce okazał się wielkim świętem na Sądecczyźnie. Przez kilka dni w regionie gościli liderzy UTW, a w kraju działach ich ponad 700. Nowy Sącz jest stolicą organizacji zrzeszających prawdziwą armię polskich seniorów. Początek dała profesor medycyny, a w przeszłości szpieg polskiego podziemia, żartująca, że była jak Hans Klos.

Szeroko rozumiana aktywność: edukacyjna, fizyczna, społeczna, obywatelska i wiele innych jej form, są bardzo bliskie programom działania uniwersytetów trzeciego wieku – mówiła podczas jubileuszu Wiesława Borczyk, prezes ogólnopolskiej federacji UTW. – A wszystko to ma jeden nadrzędny cel. Mianowice taki, ażeby ludzie starsi mogli być samodzielni i zdobywali nową wiedzę na tym etapie życia. Jaką? M.in. z zakresu profilaktyki zdrowotnej, kultury, historii, aby też mieli możliwość się spotykać, rozmawiać, wspólnie realizować pasje oraz inicjatywy. Spotkania w ramach uniwersytetów mają m.in. przeciwdziałać osamotnieniu, wykluczeniu społecznemu, wspólnie wyjść na basen, na rajd, na salę gimnastyczną i razem poćwiczyć. A w ostatnich latach szczególnie ważne dla seniorów jest poznawanie nowych technologii. Nie należy się bać komputera i internetu, ale trzeba się również bezpiecznie czuć w tym środowisku. To wszystko – i dużo, dużo więcej – robią uniwersytety. Działają one przy wyższych uczelniach, stowarzyszenia, a mniejszych miejscowościach wspomagają ich tworzenie wójtowie i burmistrzowie, w ramach bibliotek, czy centrów kultury.

Jubileusz 50-lecia UTW był również okazją do przypomnienia postaci prof. Haliny Szwarc, założycielki pierwszego takiego uniwersytetu w Polsce. Mówiła o niej Ewa Piłat, dyrektor Jagiellońskiego UTW działającego od 43 lat przy UJ w Krakowie:

Uniwersytet Trzeciego Wieku założony w Warszawie przez prof. Halinę Szwarc, był pierwszym w Polsce i trzecią taką placówką w Europie. Jego założycielka to bardzo ciekawa postać. Nie tylko profesorka medycyny, ale przede wszystkim aktywna uczestniczka ruchu oporu podczas wojny, agentka wywiadu, o której mówiono, że to polska Mata Hari, co ona sama prostowała z uśmiechem przekonując, że była raczej wersją Hansa Klosa. To o profesor Szwarc prezydent USA i naczelny dowódca wojsk alianckich Dwight Eisenhower powiedział: „Gdyby nie ta Polka, wojna z pewnością trwałaby dłużej i nie wiadomo jak by się zakończyła”. Halina Szwarc weszła do konspiracji jako 16-latka, dla „przykrywki” studiowała w Wiedniu medycynę, która później stała się jej zawodem. Przede wszystkim rozpracowała położenie niemieckich zakładów zbrojeniowych w Hamburgu. Późniejsza operacja Gomora i naloty dywanowe na to miasto, które zniszczyły podstawy przemysłu zbrojeniowego III Rzeczy były możliwe dzięki niej. Pracowało przy tym wielu szpiegów, ale tylko Halinie Szwarc udało się precyzyjnie te miejsca namierzyć. Myślę, że poznaliśmy założycielkę pierwszego uniwersytetu trzeciego wieku od zupełnie innej strony. Warto przy okazji dzisiejszego rajdu jej imienia podkreślić, że pani profesor jako endokrynolog i lekarz zajmujący się medycyną sportową, zawsze podkreślała związek pomiędzy długowiecznością a aktywnością fizyczną. Przy każdej okazji akcentowała konieczność uprawiania sportu i turystyki.

Obchody jubileuszowe UTW były również okazją do świętowania 50-lecia Oddziału ZUS w Nowym Sączu. Szczególnie podniosłym momentem było uroczyste podpisanie porozumienia o współpracy pomiędzy ZUS Oddział w Nowym Sączu reprezentowanym przez dyrektor Agatą Michalik a sądeckim UTW. To pierwsze tego typu porozumienie w Polsce, które zakłada współpracę w organizowaniu przedsięwzięć poświęconych promowaniu wiedzy o ubezpieczeniach społecznych oraz rozwijaniu wspólnych inicjatyw: wykłady, warsztaty i wsparcie merytoryczne dla słuchaczy UTW.

Jest to przykład wzorcowej współpracy instytucji publicznej z organizacją społeczną na rzecz dobra wspólnego i aktywnego życia – podkreśliła Anna Mieczkowska koordynator ds. komunikacji społecznej i edukacji sądeckiego oddziału ZUS. – Wydarzenie to przypomniało, że nauka i rozwój nie mają wieku, a współdziałanie różnych środowisk może przynieść realne korzyści dla seniorów i całych lokalnych społeczności.

Wojciech Molendowicz

Zdjęcia Katarzyna Borczyk

Czytaj też:

Sławosz Uznański-Wiśniewski: kosmos to strzał w dziesiątkę

Filmoteka dts24

194 Videos