W wieku 74 lat zmarł zasłużony dla wielu klubów piłkarskich Marian Tajduś. Odszedł po walce z ciężką chorobą. Był asystentem Roberta Moskala, kiedy Sandecja wywalczyła awans do pierwszej ligi, później wchodził w skład sztabu Dariusza Wójtowicza. Z Limanovią Limanowa osiągnął historyczny awans do 1/8 Pucharu Polski a także awans do III ligi.
Przez lata prowadził wiele klubów w regionie, głównie na Limanowszczyźnie i Podhalu.
,,Z głębokim smutkiem przyjęliśmy wiadomość o śmierci Mariana Tajdusia – wybitnego trenera i człowieka niezwykle zasłużonego dla piłki nożnej na ziemi limanowskiej. Miał 74 lata. Był współautorem wielu sukcesów m.in. Limanovii Limanowa i Harnasia Tymbark. W przeszłości prowadził także nasz klub, a jego syn – Wojciech Tajduś – jest naszym trenerem” – czytamy na stronie KS Turbacz Mszana Dolna.
,,Odszedł Marian Tajduś – nasz wspólny przyjaciel, a mój wieloletni kolega z kantorka WF i nieoceniony współtowarzysz z trenerskiej ławy. Był trenerem selekcjonerem wielu drużyn w wielu piłkarskich klubach, a przebieg jego kariery stał się pasmem niezaprzeczalnych sukcesów. Dzięki niemu Harnaś wspiął się na piłkarskie wyżyny i zagrał w III Lidze. Dobry kolega, nauczyciel, trener a przede wszystkim dobry człowiek” – wspomina zmarłego Krzysztof Wiśniowski.
Jak podaje dziennikarz Limanowa.in., Tajduś prowadził m.in.: Olimpię Pisarzowa, Sokoła Słopnice, Orkana Szczyrzyc, Turbacza Mszana Dolna, Płomień Limanowa, LKS Rupniów, Laskovię, a także podhalańskie drużyny.


























































































































































































































