Kto groził przedstawicielom Grupy Blackbird? Prezes Kos zapowiada kroki prawne

Kto groził przedstawicielom Grupy Blackbird? Prezes Kos zapowiada kroki prawne

Kolejne oświadczenia Grupa Blackbird z prezesem Janem Kosem na czele dotarły do sądeckich mediów. Jedno, to głównie przeprosiny dla mieszkańców Nowego Sącza i podwykonawców, drugie odnosi się do kwestii praw autorskich projektu stadionu Sandecji. Kto groził przedstawicielom firmy?

,,Pragniemy podkreślić, że jako autorzy projektów realizowanych na terenie Nowego Sącza, jesteśmy zdecydowanie za dokończeniem wszystkich rozpoczętych inwestycji. Projekty te zostały przez nas starannie zaprojektowane, a ich realizacja wpłynie pozytywnie na wizerunek oraz architekturę naszego miasta. Świadczą o tym ukończone inwestycje – Segment A STBS oraz obiekt sportowy na osiedlu Zawada” – czytamy w oświadczeniu.

Przedstawiciele Grupy Blackbird z Janem Kosem przepraszają mieszkańców Nowego Sącza za brak bieżącej i szczegółowej informacji na temat przebiegu budów. Tłumaczą się, że ograniczony dostęp do przekazywania tematów był spowodowany brakiem możliwości wypowiedzi z ich strony – prawo do udzielania wiadomości opinii publicznej przysługiwało przedstawicielom inwestora.

,,Równocześnie pragniemy przeprosić wszystkie firmy oraz instytucje, w tym podwykonawców, dostawców materiałów, instytucje finansowe i inne za narażenie na trudności i straty, poniesione wspólnie z generalnym wykonawcą. Chcemy również jasno podkreślić, że bierzemy na siebie odpowiedzialność za zaistniałą sytuację. Pomimo intensywnych, zaawansowanych starań oraz działań zmierzających do osiągnięcia porozumienia, kompromis nie został osiągnięty – czytamy dalej w oświadczeniu.

Prezes Jan Kos zapowiada, że firma zmuszona okolicznościami wkroczy na drogę prawną, by chronić swoje interesy.

,,W związku z zapowiadaną wcześniej koniecznością wyjaśnienia sytuacji na realizowanych inwestycjach, w dniu dzisiejszym przystępujemy do przedstawienia częściowych i szczegółowych informacji. Sprawę praw autorskich dot. budowy Stadionu Sandecji oraz złożenia zawiadomienia dot. budowy obiektów sportowych w Zawadzie celem sprawdzenia do instytucji kontrolnych. Ze względu na obszerność materiału, proces jego udostępniania będzie wymagał czasu.. Te działania mają na celu wyjaśnienie przyczyn i skutków które doprowadziły do obecnego stanu rzeczy, a także wskazać osoby i czynniki mające na to wpływ” – czytamy w oświadczeniu.

Drugie oświadczenie, które dotarło do naszej redakcji dotyczy praw autorskich do dokumentacji projektowej stadionu Sandecji (pisownia oryginalna)

Ostatecznie Blackbird po raz kolejny podkreśla, że prawa do dokumentacji projektowej niezbędnej do ukończenia Inwestycji zostały nabyte od Metropolis spółki  z ograniczoną odpowiedzialnością sp. k. w pełnym zakresie na wszystkich polach eksploatacji w oświadczeniu o przeniesieniu autorskich praw majątkowych na Blackbird  z dnia 1 lutego 2024r. Dokument ten był wcześniej upubliczniony.

Bezczelna, nieudana próba zakupu praw autorskich od Głównego projektanta firmy Metropolis ze Szczecina przez Spółkę Nowosądecka Infrastruktura Komunalna przez byłą Prezes Annę Xymenę Majkrzak w dniu 25 stycznia 2024r. (pismo w załączniku nr.1 )

Wypadałoby zadać pytanie, czy była to rzeczywiście decyzja Pani Prezes, która – jak wynika z dostępnych informacji – dziś z widocznym wzburzeniem odcina się od ludzi z ratusza, mając za sobą drogę od skromnego pracownika samorządowego do zaszczytnego stanowiska Prezesa NIK.

Nawiązując do rozmowy w styczniu 2024 r.  przedstawiciela Blackbird z kierownikiem budowy stadionu z której wynikało ze kilkakrotnie zwracał obecnemu zarządowi uwagę  o braku praw autorskich do wykonywania jakichkolwiek prac na obiekcie i roboty są wykonywane niezgodnie z przepisami, odpuścił i stwierdził niech się martwi obecny prezes Dawid Janik.

W dniu 5 lutego 2024 roku ponownie poinformowaliśmy Nowosądecką Infrastrukturę Komunalną oraz firmę MS Usługi Inżynieryjne o trwającym naruszaniu naszych praw majątkowych. Z posiadanych przez nas informacji wynika, że firma, która wygrała postępowanie przetargowe na elewację budynku A, otrzymała zapewnienie oraz ustną informację od Wojciecha Dobosza – osoby odpowiedzialnej za zamówienia publiczne – dotyczące kwestii prawnych wynikających z otrzymanego pisma od byłego Generalnego Wykonawcy (załącznik nr. 2).

W sytuacji, gdy wykonawca wyraził obawy przed możliwymi konsekwencjami prawnymi, miał usłyszeć, że pełne ryzyko prawne bierze na siebie Nowosądecka Infrastruktura Komunalna, a wspomniany dokument powinien zostać „schowany do szuflady”.

W związku z tym domagamy się:

  • ujawnienia przedmiotowego dokumentu (oświadczenia)
  • oficjalnego potwierdzenia przez wykonawcę elewacji firmę MS Usługi Inżynieryjne czy taki dokument otrzymał

W dniu 10 lipca 2024 r. ponownie poinformowana została Spółka NIK oraz firma SAVO wykonawca elewacji trybun  B, C, D o zastrzeżeniu w zakresie praw autorskich (załącznik nr.3).

W związku z tym domagamy się:

  • na jakiej podstawie i projekcie została wykonana elewacja trybun, z informacji przez byłego głównego projektanta konstrukcji stalowej i żelbetowej, wynika że nie zostały wydane żadne zgody i obliczenia by ingerować w projekt wykonawczy. Zastosowano inne materiały które mają wpływ na ostateczny efekt końcowy zaprojektowanej wizualizacji obiektu.

W dniu 10 marca 2025 r. skierowaliśmy kolejne pismo do obecnego Generalnego Wykonawcy – firmy Betonox – którego treść została upubliczniona przy okazji naszego wcześniejszego oświadczenia.

W odpowiedzi, w piśmie z dnia 8 kwietnia 2025 r., obecny Generalny Wykonawca poinformował o zaprzestaniu rozmów dotyczących pozyskania dokumentacji oraz praw majątkowych do niej.

Za skrajnie niedopuszczalną uznajemy sytuację, która miała miejsce w dniu 19 kwietnia 2025 r., kiedy to przedstawiciel Grupy Blackbird otrzymał telefonicznie groźby ze strony przedstawiciela Generalnego Wykonawcy firmy Betonox, mające na celu zmuszenie do wycofania materiałów przekazanych do właściwych organów nadzoru  jednocześnie  informując o możliwości przywrócenia  rozmów dotyczących przedmiotowej sprawy.

Wobec powyższego wyrażamy stanowczy sprzeciw wobec takich praktyk oraz oczekujemy natychmiastowego wyjaśnienia zaistniałej sytuacji.

Informujemy, że w związku z zaistniałymi okolicznościami zmuszeni jesteśmy wkroczyć na drogę prawną celem ochrony naszych interesów oraz wyegzekwowania należnych nam praw.

Czytaj także: Potrącił dwie rowerzystki, które jechały poboczem. Film mrozi krew w żyłach

Fot. Adrian Maraś

 

 

Filmoteka dts24

217 Videos