Jutro wierni oraz rodzina pożegnają zmarłego księdza Józefa Korczyńskiego. Przed laty pracował w naszym regionie, a później posługiwał w archidiecezji szczecińsko-kamieńskiej. Odszedł 25 kwietnia, w wieku 82 lat.
Przyszedł na świat 20 listopada 1942 roku w Kolbuszowej Górnej. W 1960 roku zdał egzamin maturalny i wstąpił do Wyższego Seminarium Duchownego w Tarnowie, gdzie ukończył studia filozoficzno–teologiczne. 2 czerwca 1968 roku przyjął święcenia kapłańskie z rąk biskupa tarnowskiego Jerzego Ablewicza.
Swoją pracę w charakterze wikariusza ks. Józef Korczyński rozpoczął 21 czerwca 1968 roku w parafii Pogwizdów. Następnie posługiwał w Paleśnicy, a później w naszym regionie: od 19 sierpnia 1975 roku w Kaninie, od 8 czerwca 1976 roku Łososinie Górnej i od 28 czerwca 1978 roku w Ptaszkowej.
– Od 20 sierpnia 1980 roku pracował w diecezji, a następnie archidiecezji szczecińsko-kamieńskiej, gdzie pracował jako wikariusz w parafii św. Krzyża w Szczecinie i administrator parafii Siekierki. Następnie pełnił urząd proboszcza następujących parafii: Zieleniewo (od 6 maja 1987 roku) i Dolice (od 17 października 1996 roku) – informuje ks. Piotr Madej, notariusz Kurii Diecezjalnej w Tarnowie.
25 sierpnia 2008 roku ks. Józef przeszedł na emeryturę, ale pozostał jako rezydent w Szczecinie. Ostatnio zamieszkał w Domu Księży Diecezji Tarnowskiej im. św. Józefa w Tarnowie i szpitalu w tym mieście zmarł 25 kwietnia.
Dzisiaj w Domu Księży w Tarnowie sprawowana była msza święta żałobna w intencji zmarłego. Jutro natomiast (29 kwietnia) ksiądz Józef Korczyński zostanie pożegnany po raz ostatni. O godzinie 11:30 rozpocznie się msza święta pogrzebowa w kościele parafialnym pw. Wszystkich Świętych w Kolbuszowej, a po niej ciało księdza spocznie na miejscowym cmentarzu.
Czytaj też: Prąd. Sporo wyłączeń w planach przed majówką

























































































































































































































