Ta, niecodzienna atrakcja powstała z myślą o turystach odwiedzających Krynicę-Zdrój i region Sądecczyzny w sezonie letnim, a szczególnie o dzieciach. Odwiedzający będą mogli skorzystać z obiektu zawieszonego sześć metrów nad ziemią już w czasie zbliżającej się majówki.
Park, który właśnie powstaje na Jaworzynie Krynickiej nie jest zwykłym parkiem zabaw. Umieszczony na specyficznej konstrukcji zawiśnie nawet do sześciu metrów nad ziemią. Pomiędzy poszczególnymi punktami rozmieszczone będą kładki, z różnymi poziomami trudności. Każda ścieżka będzie prezentowała inne elementy powiązane z otaczającą park przyrodą, a najdłuższa z nich posiada długość 240 metrów. To jednak nie koniec planów związanych z tą inwestycją. Kraina Rysia, bo tak nazywać się będzie kompleks, złożona będzie z dwóch etapów – pierwszego, na wysokości sześciu metrów nad ziemią oraz drugiego , który powstanie pod spodem i będzie przedłużeniem podniebnego placu zabaw. Planowane jest stworzenie tam m.in. ścieżki zmysłów oraz infrastruktury rowerowej.
Dzieci będą mogły przeżyć przygodę w Krainie Rysia już podczas majówki.
Nie tylko narty
Krynica-Zdrój jak i Jaworzyna Krynicka posiada infrastrukturę głównie pod wypoczynek zimowy – wtedy też region ten odwiedza największa liczba turystów. – Nie ma co ukrywać, że Krynica-Zdrój „nartami stoi” – zaznaczył w rozmowie z dts24 Daniel Lisak, kierownik biura Krynickiej Organizacji Turystycznej (KOT).
–Lato było przez nas traktowane trochę pobocznie. Jednak od pewnego czasu widzimy zmienną tendencję w ilości klientów – tych letnich jest coraz więcej. Dlatego należało pomyśleć o tym jak tych turystów odwiedzających Krynicę-Zdrój i samą Jaworzynę Krynicką zatrzymać – zaznacza Tomasz Pasieka, dyrektor Kolei Gondolowej Jaworzyna Krynicka S.A. – Przeanalizowaliśmy to co możemy zrobić i pierwszym takim elementem była platforma widokowa 360 stopni na szczycie Jaworzyna Krynickiej, czyli na budynku górnej stacji kolejki, która okazała się prawdziwym hitem, bo z niej można obserwować wszystko dookoła, właściwie do najwyższego punktu w Beskidzie Sądeckim. Teraz idziemy za ciosem chcąc zagospodarować ten teren tak, aby turyści mieli powód tu przyjechać w wakacje i nie nudzić się. Przede wszystkim jeśli chodzi o dzieci – opowiada w rozmowie z dts24 Tomasz Pasieka.
Czytaj też: Ania Szlagowska w półfinale programu ,,Must Be The Music”

































































































































































































