Sądeczanin kradł tablice rejestracyjne i tankował bez płacenia

Sądeczanin kradł tablice rejestracyjne i tankował bez płacenia

Usłyszał 34 zarzuty i grozi mu do 8 lat więzienia. Mieszkaniec Sądecczyzny kradł tablice rejestracyjne, a następnie paliwo na stacjach benzynowych. Działał w ten sposób w kilku województwach. Na jego trop wpadli sądeccy policjanci.

Pod koniec ubiegłego roku mundurowi, którzy zajmują się zwalczaniem przestępczości przeciwko mieniu, odkryli, kto może stać za kradzieżami paliwa na stacjach w Nowym Sączu i okolicy. Co więcej, okazało się, że 43-latek nie działał tylko w naszym regionie. Policjanci ustalili, że mężczyzna od 2 października do 23 listopada ukradł tablice rejestracyjne z 10 pojazdów w Nowym Sączu i w Krakowie.

Sądeczanin wykorzystywał cudze tablice, by kraść paliwo od października do grudnia ubiegłego roku na stacjach w województwie małopolskim, świętokrzyskim i mazowieckim. 43-latek montował skradzione tablice rejestracyjne do swojego samochodu i tankował benzynę oraz LPG, a następnie odjeżdżał bez płacenia. Straty oszacowano na 3,5 tysiąca złotych.

– Zebrany w sprawie materiał dowodowy dał podstawy do przedstawienia sądeczaninowi łącznie 34 zarzutów, z czego 23 dotyczyły popełnienia kradzieży szczególnie zuchwałej. 11 kwietnia br. policjanci zakończyli postępowanie przygotowawcze i skierowali do sądu akt oskarżenia. Za popełnione czyny 43-latkowi grozi kara do 8 lat więzienia – informuje Aneta Izworska z Komendy Miejskiej Policji w Nowym Sączu.

Czytaj też: Kierowca, który śmiertelnie potrącił 10-latka, usłyszał zarzuty

fot. ilustr. Pixabay

Filmoteka dts24

218 Videos