Tragicznego odkrycia dokonano na Dunajcu w Marcinkowicach. W nurcie rzeki osoba postronna zauważyła przewrócony kajak i obok zwłoki.
Zgłoszenie dotarło do sądeckich służb ratunkowych z Wojewódzkiego Centrum Powiadamiania Ratunkowego o godzinie 10:28. Strażacy zostali poproszeni przez policję o pomoc w wydobyciu zwłok, które znajdowały się w nurcie Dunajca na wysokości stacji kolejowej w Marcinkowicach.
Jak wyjaśnia w rozmowie z naszą redakcją mł. bryg. Arkadiusz Nosal, oficer prasowy Komendanta Miejskiego PSP w Nowym Sączu, dostęp był utrudniony przez chaszcze i grząski teren. Strażacy usunęli zarośla i w specjalnych skafandrach dotarli do dryfującego ciała.
,,22 kwietnia około godziny 10:30 oficer dyżurny Komendy Miejskiej Policji w Nowym Sączu otrzymał zgłoszenie, że w korycie rzeki Dunajec ujawniono ciało nieznanej osoby. Obecnie na miejscu wykonywane są czynności procesowe pod nadzorem prokuratora” -potwierdza zdarzenie kom. Justyna Basiaga, oficer prasowa KMP w Nowym Sączu.
Czytaj także: Tatry. Dwa groźne wypadki na skutek poślizgnięcia i upadku z wysokości; TOPR apeluje o ostrożność


































































































































































































