Jeden z najzdolniejszych wspinaczy młodego pokolenia, czyli Jasiek Gurba nie zwalnia tempa. Po wejściu na Namless Trango Tower Sądeczanin po raz drugi w tym roku sięgnął po podkarpacką perełkę ,,Midway”.
– To był mój drugi raz w tym roku na tej drodze. Tydzień wcześniej byłem z Jaworem (Michałem Jaworskim – red. wspinanie.pl), który zresztą wtedy ją zrobił. Pierwszy raz wstawiłem się w Midway pięć lat temu i jeździłem na nią sporadycznie. Dlatego był to dobry wyznacznik mojej formy. Spędziłem na niej w sumie dziewięć wyjazdów, w tym dwa, kiedy nawet nie ubrałem uprzęży, bo lało i nie byłem w stanie się wstawić. Przez jest to droga, na której mam najwyższy odsetek słabego warunu – mówi Jan Gurba w rozmowie z portalem wspinanie.pl.
Pierwszego przejścia trasy ,,Midway” dokonał Łukasz Dudek w 2013 roku kiedy to trasa ta była najtrudniejszą na Podkarpaciu. W tym roku młody Sądeczanin dwa razy sięgnął po tę regionalną perełkę.
Jasiek Gurba, to absolwent Liceum Akademickiego w Nowym Sączu, stypendysta burmistrza Starego Sącza oraz fundacji NEWAG, członek Kadry Narodowej Polskiego Związku Alpinizmu, Klubu Wysokogórskiego w Nowym Sączu i centrum wspinaczkowego „Boulder Zone”. Wspina się i trenuje od 13 lat.
Więcej o jego osiągnięciach pisaliśmy TUTAJ.
Czytaj też: Uczeń ,,Gastronoma” laureatem prestiżowego konkursu UJ



































































































































































































