Tradycje weterynaryjne w rodzinie Serwinów sięgają lat 20’ ubiegłego wieku. Można powiedzieć zatem, że leczenie i ratowanie zwierząt wpisuje się w kolejne DNA w drzewie genealogicznym rodu. Lecznicza Weterynaryjna Serwin od dzisiaj przyjmuje pod nowym adresem – ul. Młyńska 22 w Nowym Sączu. Na uroczyste otwarcie przybyli goście z całej Polski, w tym wybitni lekarze weterynarii.
Lecznica powstała w 1989 roku jako pierwsza w Małopolsce prywatna klinika dla zwierząt. Obecnie w szpitalu dla milusińskich pracuje sześciu lekarzy weterynarii, w tym jeden z tytułem doktorskim i dwóch z tytułami specjalistów oraz cztery osoby personelu pomocniczego. Placówka licząca ponad 360 metrów kwadratowych powierzchni, pomieszczenia po ,,zęby” wyposażone w najnowocześniejszy sprzęt i personel, którego priorytetem jest ratowanie zwierząt – tak w skrócie można opisać, to miejsce.
– Do działania inspiruje mnie i napędza wspaniały zespół, bez którego to miejsce by nie powstało. Kolejnymi motorniczymi działania są pacjenci, a także pasjonaci zawodu, w tym współpracujący lekarze weterynarii z całej Polski. Muszę jednak przyznać, że największego ,,kopa” daje mi niepozorny gość, który podczas dzisiejszego otwarcia stoi skromnie z tyłu – pan doktor Rafał Korta, właściciel największej przychodni weterynaryjnej w Polsce Południowej. Bardzo dużo mu zawdzięczam, jest dla mnie wzorem i motorem napędowym – mówił podczas uroczystego otwarcia Maciej Serwin, właściciel, lekarz weterynarii, specjalista chirurg i radiolog.
Na otwarciu pojawili się lekarze weterynarii z całej Polski, w tym Andrzej Pępiak, właściciel kliniki dla zwierząt w Szczecinie, a także przedstawiciele miasta na czele z wiceprezydent Bożeną Borkowską, mieszkańcy ze swoimi pupilami i przyjaciele rodziny Serwinów.
– Bardzo się cieszę, że możemy się spotkać w takim momencie, kiedy przenieśliśmy się do bardzo fajnego miejsca, w którym będziemy mogli współpracować z wami w różnym zakresie – zwrócił się do zgromadzonych gości Maciej Serwin.
Tradycje weterynaryjne w rodzinie Serwinów sięgają ubiegłego stulecia i są nadal nieprzerwanie kontynuowane. Maciej schedę odziedziczył po ojcu – Janie.
– W tym momencie czuję się jak Pawlak, który pojechał do Stanów Zjednoczonych i miał wielkie przemówienie wygłosić o wiekopomnej chwili. Nie jestem jakimś mówcą, dlatego powiem wprost z serca. Weterynaria, to jest nasza pasja, która rozwija się od wielu lat i pokoleń. Jestem w zawodzie pięćdziesiąt lat, z czego trzydzieści pięć ,,na swoim”, a nasza historia sięga ponad stu lat. Zaczynałem prywatyzację 35 lat temu. Wówczas śp. dyrektor Piątkowiski powiedział, że prędzej świat się będzie kręcił w drugą stronę, niż uda się prywatyzacja. Jakiś czas później do prywatyzacji doszło z tzw. ,,nakazu”. Wówczas na spotkaniu stanąłem na środku sali, zacząłem się kręcić wokół, na co zdziwiony dyrektor zapytał ,,co pan robi?”. Odpowiedziałem, że sprawdzam, czy świat się kręci w drugą stronę, bo właśnie doszło do prywatyzacji – opowiadał anegdoty Jan Serwin, ojciec Macieja.
Początki były trudne, pierwsze przyjęcia zwierząt odbywały się w pokoju najmłodszego syna.
– On biedny po godzinie 15. musiał się wyprowadzać ze swojego pokoju, żebym miał gabinet do przyjęcia zwierząt. Jednak małymi kroczkami szliśmy uparcie do przodu. Wszystko dzięki zacięciu zawodowemu, uporowi i temu, że weterynaria jest naszą pasją – kontynuował przemówienie Jan Serwin.
Lekarz weterynarii dziękował za wsparcie swojej małżonce, całej rodzinie, w tym bratu, który podobnie zaczynał z gospodarstwem rolnym, a obecnie jest mistrzem w skali kraju, jeśli chodzi o produkcję mleka.
– Szczęście moje polega na tym, że miałem komu przekazać kontynuację tego dzieła. To nie koniec, przypieczętowaniem tego sukcesu jest mój wnuk, który obecnie jest na drugim roku studiów weterynarii – zakończył Jan Serwin, wręczając obraz z portretami przodków swojemu synowi Maciejowi.
Historia ratowania zwierząt wpisana w DNA
Dziadek założyciela lecznicy, dr Jana Serwina był znanym w swojej miejscowości felczerem, trudnił się leczeniem bydła i koni. Ojciec dr Jana – Stanisław Serwin był tzw. przodownikiem weterynaryjnym (od roku 1945), zaś w roku 1951 w zamian za szerokie zasługi w zwalczaniu choroby zakaźnej bydła – pryszczycy na terenie powiatu wadowickiego, otrzymał skierowanie na studia weterynaryjne we Wrocławiu. Niestety trudna sytuacja nie pozwala mu na ich rozpoczęcie, pozostał zatem przodownikiem weterynaryjnym, przechodził kurs trichinoskopii (wykrywanie włośnicy), przez wiele lat pracował jako inseminator.
Miłość do weterynarii i tęsknota za niezrealizowanymi marzeniami, by stać się lekarzem weterynarii, zmotywowały go do wysłania na studia weterynaryjne swojego młodszego brata – Jana Serwina (wuja obecnego założyciela). Jan Serwin, rozpoczął studia weterynaryjne we Wrocławiu, które z sukcesem skończył w roku 1958. Jego kariera zawodowa przebiegała w całości na Podhalu. Przez wiele lat był kierownikiem lecznicy dla zwierząt w Nowym Targu, ,,Na posterunku” był aż do śmierci, czyli do 1989 roku. Był bardzo cenionym lekarzem, zajmującym się w głównej mierze ukochanymi przez mieszkańców Podhala końmi.
Założyciel Lecznicy Weterynaryjnej w Nowym Sączu, dr Jan Serwin wychowywał się w środowisku weterynaryjnym od dziecka. Wybór kierunku kształcenia był więc realizacją własnych zainteresowań, spełnieniem rodzinnych marzeń i tradycji. Podjął studia weterynaryjne we Wrocławiu w roku 1970. Ukończył je z wyróżnieniem w roku 1976. Lecznica Weterynaryjna Serwin powstała w 1989 roku jako pierwsza w Małopolsce prywatna lecznica dla zwierząt.
Początki działalności prywatnej, to walka z biurokratycznymi przeszkodami, brakiem zaplecza diagnostycznego, praktycznie nieistniejącym profesjonalnym zaopatrzeniem lecznic weterynaryjnych. Stopniowo zwiększająca się liczba pacjentów, uzupełnianie wyposażenia lecznicy, coraz większe uznanie na rynku lokalnym, jak również nieustanna dążność właściciela do coraz szerszej palety usług i powiększania swojej wiedzy, zaowocowały dynamicznym rozwojem, który trwa do dnia obecnego. Od 5 kwietnia 2025 roku, lecznica przyjmuje pod adresem Młyńska 22.
















































































































































































































































