Krzysztof K., były prezes śmieciowej miejskiej spółki Nova usłyszał kolejne zarzuty w związku z wypadkiem, który wydarzył się 9 listopada 2024 roku po godz. 17.30 na ulicy Barskiej w Nowym Sączu. Z opinii toksykologicznej wynika, że K. wsiadł za kierownicę mając we krwi 1,2 promila alkoholu.
W rozmowie z radiem RDN prokurator rejonowy Bartosz Gorzula oświadczył, że w piątek 28 marca przedstawiono Krzysztofowi K. zarzut prowadzenia w stanie nietrzeźwości i spowodowania wypadku, a następnie ucieczki z miejsca zdarzenia. Podejrzany nie przyznał się do zarzucanych mu czynów i odmówił składania wyjaśnień.
Jak informowaliśmy w dts24 21 listopada, 2024 r. były szef Novej najpierw wysłuchał prokuratorskiego zarzutu spowodowania wypadku. Jak ustalili wówczas funkcjonariusze policji, mercedes prowadzony przez K. zjechał na przeciwległy pas ruchu i uderzył w peugeota, który w efekcie dachował. Kobieta, która prowadziła peugeota, trafiła do szpitala. Kierowca mercedesa po zdarzeniu oddalił się z miejsca wypadku.
Akt oskarżenia dla Krzysztofa K. jest w przygotowaniu.
fot. Michał Śmierciak [arch. dts24]
Czytaj też:
Będą budować mieszkania na potęgę. Nowy Sącz dostanie na to ogromne pieniądze [FILM]

































































































































































































