Rodzina, bliscy, przyjaciele i kibice hokeja odprowadzili w ostatnią drogę znakomitego hokeistę – Eugeniusza Stanisława Lewackiego. Najstarszy polski olimpijczyk, uczestnik turniejów hokejowych w St. Moritz i Oslo zmarł 23 marca w wieku 99 lat. Spoczął na Cmentarzu Komunalnym w Krynicy-Zdroju
Lewacki urodził się 24 stycznia 1926 roku w Krakowie. Jego rodzice osiedlili się w Krynicy, gdzie młody Eugeniusz dorastał i gdzie narodziła się jego hokejowa pasja. Jako młody chłopak trenował hokej (w KTH Krynica), piłkę nożną, siatkówkę oraz jeździł na nartach (zjazd i skoki) . Ukończył Liceum Handlowe. W czasie II wojny światowej pracował w miejscowej piekarni.
W KTH Krynica, jednym z najbardziej zasłużonych dla polskiego hokeja na lodzie klubów, występował w latach 1947-50 oraz 1955-57. W miejscowej Unii prezentował umiejętności w latach 1951-53. W latach 1953-55 wspomagał Gwardię Bydgoszcz.
w 1950 zdobył z KTH Krynica mistrzostwo Polski. Miał też w dorobku trzy tytuły wicemistrzowskie z tym klubem (1949, 1951, 1953) oraz jeden z Gwardią Bydgoszcz (1955).
Dwukrotnie był uczestnikiem turniejów olimpijskich. W St. Moritz w 1948 roku Polska uplasowała się na szóstym miejscu. Cztery lata później w Oslo biało-czerwonym przypadła identyczna lokata. Lewacki zagrał w stolicy Norwegii we wszystkich ośmiu meczach i strzelił pięć bramek; trzy w meczu z gospodarzami oraz po jednej z Czechosłowacją i Finlandią.
W latach 1948-55 w drużynie narodowej wystąpił 39-krotnie i zaliczył 30 goli, m.in. grając w „kultowym ataku” ze Stefanem Csorichem i Marianem Jeżakiem. Uczestniczył też w mistrzostwach świata w 1955 roku w RFN, kiedy Polska uplasowała się na siódmym miejscu.
Po zakończeniu kariery zawodniczej był trenerem i taksówkarzem. Jeździł po Krynicy z numerem bocznym 1.
W 2004 roku Lewacki uhonorowany został Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski.
Z żoną – Genowefą z domu Baran, doczekał się dwójki dzieci: Marka (ur. 1950) i Urszuli (ur. 1952).
Zmarł 23 marca 2025 roku w wieku 99 lat.
zdjęcie: polskihokej.eu

źródła: polskihokej.eu, PAP, Sączopedia
Czytaj też:
Klaudia Zwolińska z dużym wsparciem. ,,Teraz przygotowania będą szły jak po maśle”


































































































































































































