W Nowym Sączu płoną trawy na potęgę. Wczorajszego wieczora w okolicach stadionu Sandecji, dzisiaj na osiedlu Wólki strażacy walczą z ogniem, który rozprzestrzenia się szybko przez wzgląd na silny wiatr. Głupota ludzka nie zna granic.
Wczorajszym wieczorem, kierowców przejeżdżających pomiędzy rondem pod szpitalem, a tym znajdującym się przy galerii handlowej na ulicy Lwowskiej, zaniepokoił widok płomieni w okolicy rzeki. Okazało się, że doszło tam do podpalenia traw, z którym walczyli strażacy. Więcej o tym w artykule: Ogień znów szaleje w pobliżu stadionu miejskiego [ZDJĘCIA]
Jak już wielokrotnie informowaliśmy na naszym portalu, zgodnie z art. 124 ustawy o ochronie przyrody „zabrania się wypalania łąk, pastwisk, nieużytków, rowów, pasów przydrożnych, szlaków kolejowych oraz trzcinowisk i szuwarów”. Przy czym dla wzmocnienia cytowanego zakazu, ustawodawca przewidział przepis karny określony w art. 131 pkt 12 „kto wypala łąki, pastwiska, nieużytki, rowy, pasy przydrożne, szlaki kolejowe, trzcinowiska lub szuwary – podlega karze aresztu albo grzywny”. Należy również wskazać przepis art. 30 ust. 3 pkt. 1 – 3 ustawy z dnia 28 września 1991 r. o lasach, zgodnie z treścią którego „w lasach oraz na terenach śródleśnych, jak również w odległości do 100 m od granicy lasu, zabrania się działań i czynności mogących wywołać niebezpieczeństwo, a w szczególności:
- rozniecenia ognia poza miejscami wyznaczonymi do tego celu przez właściciela lasu lub nadleśniczego;
- korzystania z otwartego płomienia;
- wypalania wierzchniej warstwy gleby i pozostałości roślinnych”.
Za naruszenie przepisów przeciwpożarowych grożą surowe sankcje.
Wyczerpanie znamion wykroczenia z art. 82 § 1 kodeksu wykroczeń zagrożone jest karą aresztu (od 5 do 30 dni), grzywny (od 20 do 5000 zł) albo nagany. Natomiast sprawca przestępstwa z art. 163 § 1 kodeksu karnego sprowadzający „zdarzenie, które zagraża życiu lub zdrowiu wielu osób albo mieniu w wielkich rozmiarach, mające postać pożaru, podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10” – w przypadku śmierci człowieka lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu wielu osób, sprawca podlegać będzie karze pozbawienia wolności od lat 2 do 12. W kontekście analizowanej problematyki istotny wydaje się również zapis art. 181 § 1 Kodeksu karnego sankcjonujący przypadki spowodowania zniszczeń w świecie roślinnym lub zwierzęcym w znacznych rozmiarach, których to sprawca podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5 – przypomina komisarz Justyna Basiaga, rzeczniczka Komedy Miejskiej Policji w Nowym Sączu.








































































































































































































































































































