Monika Drożyńska, pochodząca z Nowego Sącza artystka sztuk wizualnych, usłyszała przed sądem wyrok za haftowanie w pociągach. Laureatka Paszportów Polityki 2024 za wkład w rozwój współczesnej sztuki hafciarskiej została uznana za winną uszkodzenia pokrowców na zagłówkach siedzeń w wagonach PKP Intercity. Wyszywała na nich fragmenty poezji. Dla Moniki Drożyńskiej była to forma ekspresji artystycznej. Dla spółki kolejowej – niszczenie jej własności.
Wyrok zapadł w miniony piątek – 14 lutego. Hafciarka została uznana za winną zniszczenia trzech zagłówków.
Sąd Rejonowy dla Pragi-Północ orzekł wobec Drożyńskiej karę grzywny w wysokości 200 złotych oraz dodatkowe opłaty na rzecz przewoźnika i Skarbu Państwa – odpowiednio 24 zł i 150 zł. W uzasadnieniu zauważono, że hafty miały wartość artystyczną jednak naruszały własność kolei. Był to drugi wyrok w sprawie, która wywołała ogólnopolską dyskusję na temat granic artystycznej ekspresji poza którymi zaczyna się konflikt z prawem. Za pierwszym razem sąd udzielił jej nagany i nałożył karę grzywny w wysokości 510 zł. Artystka odwołała się.
– Nie dlatego, że się z nim nie zgadzam, ale chciałam dać się osądzić – wyjaśniała.
– Pani artyzm nie znosi bezprawności czynu. Jednak to, że nie kierowała się pani chęcią zniszczenia, ale prezentowania artyzmu, miało to wpływ na wymiar kary, która w mojej ocenie jest łagodna – cytuje „Gazeta Stołeczna” słowa asesor Sądu Rejonowego dla Pragi-Północ Alicji Karmowskiej, która odczytała wyrok.
W specjalnym urodzinowym wydaniu DTS, które ukaże się 27 lutego przeczytasz obszerną rozmowę Jolanty Bugajskiej z Moniką Drożyńską.
Poniżej fragment:
– Cytuję, „Niewinna kobieca ręka nie jest już tak niewinna”?
– W ten sposób argumentowałam sprawę związaną z haftowaniem na zagłówkach w pociągach, ponieważ te artystyczne działania pociągowe wzbudzały bardzo dużo skrajnych emocji. Ale takich naprawdę bardzo skrajnych, bo grożono mi nożem, wyzywano od idiotek, pojawiały się groźby karalne, wulgarne wypowiedzi. Zastanawiałam się nad tym, co ludzi tak irytuje w tych moich działaniach, bo kulturowo postrzegałam to jako coś niewinnego. Okazało się, że gest haftowania przekracza umowę społeczną i może się to stać zagrożeniem, a wtedy wzbudza agresję. Bo ta niewinność kobiecej ręki przestała być niewinna, bo robimy to, co chcemy, żyjemy tak jak chcemy, decydujemy o swoich ciałach, jesteśmy samodzielne, niezależne (…)
(…)
– Ale bywa, że na tych pracach pojawiają się wulgaryzmy. To nie kojarzy się z „niewinną kobiecą ręką”.
– Nie sądzę, żeby wulgaryzm zaprzeczał kobiecej niewinności. W swoich pracach używam wulgaryzmów w celach głównie dokumentalnych. Wulgaryzmy, które pojawiają się w pracach, to są cytaty, jak choćby słowa siatkarza zagrzewające do walki w czasie ostatniej olimpiady, bądź są to napisy na murach itp. Ważne są też okoliczności, olimpiada to istotne wydarzenie, które jako dokumentalistka chciałam uwiecznić i zastanawiałam się, jak to zrobić, żeby wiele osób potrafiło wydarzenie zidentyfikować a zarazem, żeby to nie było zbyt proste, żeby była w tym pewna przewrotność. Z kolei gdy w pracach przepisywałam napisy z murów, to nadawałam tym treściom inne formy, czyli to co na murze wydaje się być przezroczyste przez formę, którą jest wandalizm albo nie robiące na nas wrażenia, w moich pracach odczytuje się już zupełnie inaczej (…)
Fot. Grażyna Makara
MONIKA DROŻYŃSKA (urodzona w 1979 w Nowym Sączu) to prekursorka technik hafciarskich w sztuce współczesnej i tkaniny w przestrzeni publicznej. Interesuje się językiem, który bada przy pomocy haftu ręcznego na tkaninie. Współpracowała z Muzeum Polin, Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Warszawie, Muzeum Współczesnym we Wrocławiu, Mumok w Wiedniu, Ludwig Museum w Budapeszcie, Bozar w Brukseli, NGBK w Berlinie. Współpracuje z Teatrem Dramatycznym opracowując haftowaną identyfikację wizualną. Jej prace znajdują się w kolekcji Bunkra Sztuki, Muzeum Narodowego w Krakowie, Muzeum Sztuki Współczesnej Mocak w Krakowie, Muzeum Narodowego w Kijowie, Lentos w Austrii.
źródła: dts24; TVN24; raport kolejowy; Gazeta Stołeczna, FB artystyki




























































































































































































































