– Podbiegłam do tego pana i bez zastanowienia zaczęłam udzielać pierwszej pomocy. Uważam, że nie ma co się zastanawiać – mówi Julia Teper, uczennica pierwszej klasy o profilu ratowniczym w Zespole Szkół nr 2 im. Sybiraków w Nowym Sączu. 17 stycznia dziewczyna razem z przyjacielem Antonem Zolotovem uratowali życie mężczyźnie. Wczoraj (7 lutego) na grupie Spotted: Nowy Sącz jego córka podziękowała młodzieży za szybkie działanie i pomoc okazaną jej ojcu.
,,Z całego serca chcę podziękować niezwykłej dziewczynie o imieniu Julia, uczennicy pobliskiej szkoły wojskowej na Królowej Jadwigi, prawdopodobnie z klasy ratowniczej. To ona uratowała życie mojemu tacie, który zasłabł i stracił przytomność w drodze do domu z zakupami (…) Tym bardziej doceniam jej postawę, bo wiem, że dopiero zaczęła naukę w klasie ratowniczej – mówiła, że jest początkującą ratowniczką. A mimo to jej zachowanie było godne doświadczonego profesjonalisty. Pokazała nie tylko swoje umiejętności, ale także pasję do zawodu i wielkie serce” – czytamy na grupie Spotted: Nowy Sącz.
Zarówno Julia jaki i Anton pokazali, że prawdziwi bohaterzy w XXI wieku nie noszą już peleryn, a robią to co w idealnym świecie bez zawahania uczynił by każdy – niosą pomoc.
Jak opisuje Julia, 17 stycznia wracając do domu zauważyła, że starszy mężczyzna stracił przytomność.
–Podbiegłam do tej osoby, aby sprawdzić, czy nic się nie stało. Okazało się, że była to krótka utrata przytomności. Na szczęście pan podczas upadku nie doznał żadnych obrażeń. Po upewnieniu się, że jest świadomy czasu oraz miejsca pobytu zadałam pytanie czy wezwać pogotowie – pan odmówił wezwania służb ratunkowych więc zaproponowałam pomoc w dotarciu do domu. Przed tym upewniłam się jeszcze raz, czy pan, aby na pewno nie potrzebuje pomocy – relacjonuje Julia.
Z wpisu na Spotted dowiadujemy się, że mężczyzna cierpi na chorobę serca oraz ma cukrzycę. Tym bardziej szybka reakcja nastolatków zapobiegła dramatycznemu rozwojowi sprawy. Piękna postawa dwójki przyjaciół szybko rozprzestrzeniła się w Internecie, a Sądeczanie nie kryją dumy zapełniając komentarze pod wpisem gratulacjami i podziękowaniami.
Czytaj też: Jeden z pierwszych Małopolan przyszedł na świat w Limanowej




































































































































































































