Nie dość, że mężczyzna przebywał nielegalnie w strefie Schengen, to jeszcze przekroczył polską granicę wbrew przepisom. 26-latek z Indonezji został zatrzymany w Nowym Sączu przez funkcjonariuszy Straży Granicznej.
Indonezyjczyk dostał się do strefy Schengen po koniec maja 2023 roku za pośrednictwem lotniczego przejścia granicznego Wien-Schwechat w Austrii. Później przez kilka dni przebywał na Słowacji. W lipcu (również ubiegłego roku) przyjechał autobusem do Polski, aby rozpocząć pracę w firmie zajmującej się przetwórstwem spożywczym w Stalowej Woli.
– Cudzoziemiec posiadał w paszporcie słowacką wizę, na podstawie której był uprawniony do podróżowania tylko i wyłącznie po terytorium Republiki Słowacji. Przybywając do Polski, przekroczył nielegalnie granicę, a wniosek który złożył do Wojewody Małopolskiego o zalegalizowanie pobytu zawnioskowany został w czasie jego nielegalnego pobytu na terenie Polski – wyjaśniają przedstawiciele Karpackiego Oddziału Straży Granicznej.
26-latek przebywał w obszarze Schengen nielegalnie od 502 dni. W ubiegły piątek funkcjonariusze Placówki Straży Granicznej w Tarnowie zatrzymali go w Nowym Sączu. Komendant Placówki wydał wobec obywatela Indonezji decyzję zobowiązującą go do powrotu, a ponadto roczny zakaz ponownego wjazdu do Polski i innych państw strefy Schengen.
Czytaj też: Poszukiwania 51-latka z miejscowości Wielogłowy zakończone



































































































































































































