Konferencja o drugiej rewolucji kolejowej. Wisienką na torcie lista ,,100 Największych Firm Napędzających Sądecką Gospodarkę”

Konferencja o drugiej rewolucji kolejowej. Wisienką na torcie lista ,,100 Największych Firm Napędzających Sądecką Gospodarkę”

Wzrost atrakcyjności inwestycyjnej, ułatwienie komunikacji biznesowej, szybszy dojazd pracowników, rozwój turystyki, również weekendowej, ale z drugiej strony – konkurencja o zatrudnionych z innymi regionami, wymuszająca przystosowywanie oferty do innych warunków. Szybsze połączenie kolejowe między Nowym Sączem, a Krakowem daje ogromną szansę na rozwój, ale jak podkreślał podczas wczorajszej konferencji w WSB, prezes Newagu, trzeba mieć także świadomość wyzwań z tego tytułu, by dzięki współpracy osiągnąć sukces. Zwieńczeniem wieczoru była prezentacja ,,lokomotyw” rozwojowych regionu, czyli liderów listy ,,100 Największych Firm Napędzających Sądecką Gospodarkę”.

Przedstawiciele 10 firm z listy ,,100 Największych Firm Napędzających Sądecką Gospodarkę”

Dokładnie 14 lat temu ,,Fundacja Pomyśl o Przyszłości” wraz z ,,DTS” po raz pierwszy przygotowały i opublikowały ,,Listę 100…” Niezmiennie i w tym roku, znalazła się ona w papierowym wydaniu ,,DTS” poświęconym biznesowi. Przez ten czas ranking poszczególnych ,,lokomotyw” zmieniał się. Niektóre przedsiębiorstwa ryzykowały i stawiały na szybki rozwój, inne – z wypracowaną przez lata metodą działania, w niezmąconym spokoju, osiągały może nie tak spektakularne, jak inni, ale nadal imponujące sukcesy. Tym razem zaprezentowanie gigantów, a raczej – jak zaznaczyła Bożena Damasiewicz, prezes Fundacji Pomyśl o Przyszłości – filarów lokalnej społeczności i ambasadorów jej potencjału, było wyrazistym zwieńczeniem konferencji na WSB-NLU pn. ,,Czy druga rewolucja kolejowa zmieni oblicze Nowego Sącza i regionu?”.

Rozwój naturalnie kojarzy się z dobrą komunikacją między poszczególnymi regionami, a przed taką szansą drugi raz w historii stanęła Sądecczyzna. Szybkie połączenie kolejowe między Nowym Sączem, a Krakowem, to ogromna szansa także dla rozwoju firm. Trzeba jednak mieć świadomość całego dobrodziejstwa ,,inwentarza”, a więc i konsekwencji. Właśnie problem wyzwań i szans był głównym tematem dwóch paneli dyskusyjnych, w których udział wczoraj wieczorem (21 listopada) wzięli: przedsiębiorcy, naukowcy, historycy, a także przedstawiciele samorządów. Konferencję ,,kolejową” zorganizowała ,,Fundacja Pomyśl o Przyszłości” wraz z ,,DTS”. Intelektualne spotkanie, to także wisienka na torcie, a czym był tort? Gazetą ,,DTS” ,,biznesową”, którą rokrocznie wydajemy i publikujemy w niej ,,Listę 100…”, a którą rekordowo pobierają internauci za darmo, bo nie ukrywamy, że gazeta drukowana rozchodzi się w mgnieniu oka, więc spóźnialscy nie mogą jej nigdzie zdobyć.

Szybka kolej lokomotywą rozwoju

O tym, jaką rolę pełni kolej w rozwoju danego regionu, zapewne nikogo nie trzeba przekonywać. Blisko 150 lat temu budowa żelaznej kolei na trwałe zmieniła oblicze i charakter Nowego Sącza.

– Nowy Sącz w połowie XIX wieku był biednym galicyjskim miasteczkiem, którego jedynym wyróżnikiem było stacjonowanie tutaj 20. galicyjskiego pułku piechoty oraz działalność 6-klasowego gimnazjum. Pierwszy impuls rozwojowy dla Nowego Sącza wiązał się z ogólnymi przemianami politycznymi w monarchii habsburskiej: w 1867 r. Galicja otrzymała spory zakres autonomii, życie publiczne uległo całkowitej polonizacji. Było to jednak dla miasta działanie ad intra – Sądeczanie mogli (w granicach cesarsko-królewskiego rozsądku) robić, co chcieli. Ale z pustego i Salomon nie naleje. Ważniejszy był drugi impuls, czyli poprowadzenie przez miasto w 1873 r. linii kolejowej Tarnów-Leluchów, otwarcie w 1876 r. Warsztatów
Kolejowych i budowa odcinka kolei transwersalnej w 1884 roku – przypomniał podczas konferencji dr Jakub Bulzak. (Cala historia w najnowszym wydaniu DTS ,,Biznes, Pieniądze, Gospodarka).

Lucjan Tabaka, ostatni wojewoda nowosądecki wspominał, że od 13 stycznia 1998 r., czyli od dnia, w którym premier Jerzy Buzek powierzył mu sprawowanie funkcji wojewody nowosądeckiego, zrywane kartki z kalendarza były ostatnimi dla województwa nowosądeckiego, istniejącego od 1975 r. Był to okres bardzo trudnej pracy administracyjnej związanej z likwidacją tej jednostki administracji rządowej przy pomocy urzędników, którzy mieli stracić pracę.

– W tym trudnym roku podjęliśmy m.in. zadanie, które miało bardzo ważne znaczenie dla rozwoju gospodarczego regionu. Wspólnie z ówczesnym wicemarszałkiem Senatu Andrzejem Chronowskim dokonaliśmy przeglądu strategii województwa z poprzednich lat. Spośród wszystkich zadań tam wymienionych zdecydowanie linia kolejowa Podłęże-Piekiełko była najważniejsza. Pierwsze wzmianki o planach budowy tej linii pochodzą z początku XX w., a pierwsze prace studialne wykonano w latach 1972-75, czyli przed powstaniem województwa nowosądeckiego. Na przełomie lat 70. i 80. ub. wieku zarezerwowane zostały tereny pod tę inwestycję. Nie można było nie podjąć tego wyzwania, tym bardziej, że stan infrastruktury kolejowej na liniach Tarnów – Nowy Sącz – Muszyna – granica państwa i Kraków – Skawina – Sucha Beskidzka – Chabówka – Zakopane był fatalny – mówił podczas konferencji były wojewoda nowosądecki Lucjan Tabaka.

Małymi krokami postępuje budowa szybkiej linii kolejowej między Nowym Sączem, a Krakowem, o czym wielokrotnie informowaliśmy na naszych łamach.

– Szybsze połączenie kolejowe, to ogromna szansa dla naszego regionu i aby to wykorzystać, musimy być przygotowani i świadomi zarówno szans, jak i zagrożeń z tym związanych. Aby osiągnąć sukces, musimy być świadomi, zarówno szans, jak i zagrożeń z tym związanych. Konieczna jest zatem współpraca wszystkich zainteresowanych stron, zarówno biznesu, samorządu i mieszkańców. Tylko wspólnie możemy wykorzystać ten potencjał i stworzyć dynamicznie rozwijający się region – zaznaczał podczas wystąpienia prezes Newagu Zbigniew Konieczek.

W szansach dla regionu wymienił m.in.: wzrost atrakcyjności inwestycyjnej, ułatwienie komunikacji biznesowej, szybszy dojazd pracowników, rozwój turystyki, również weekendowej, ale z drugiej strony, w wyzwaniach – konkurencję o zatrudnionych z innymi regionami, wymuszająca przystosowywanie oferty do innych warunków.

Wieczór w sądeckiej WSB upłynął na dyskusji dotyczącej drugiej rewolucji kolejowej w szerokim znaczeniu także przez pryzmat wyzwań i szans dla firm. Argumenty przedstawiali, a później ,,spierali się” na nie: prof. Andrzej Szarata – rektor Politechniki Krakowskiej, Zbigniew Konieczek, prezes zarządu Newagu, Grzegorz Biedroń – radny wojewódzki, Ryszard Florek – prezes zarządu Fakro, a także: Dariusz Krupa – przedstawiciel branży transportowej, wiceprezes ZET Transport. Łukasz Blacha – dyrektor działu obsługi inwestora Krakowskiego Parku Technologicznego i Bogusław Cieślikowski – prof. Akademii Nauk Stosowanych, dziekan katedry mechatroniki.

Na zakończenie nagrodzono 10 przedstawicieli firm, które znalazły się w czołówce listy ,,100 Największych Firm Napędzających Sądecką Gospodarkę”.

(Wartość firm)

  1. Tymbark – 2 mld
  2. Newag – 1,9 mld
  3. Fakro – 1,8 mld
  4. Wiśniowski – 1 mld
  5. Koral 550 mln
  6. Mo-Bruk – 413 mln
  7. Giewont – 364 mln
  8. Gór-Stal – 360 mln
  9. Muszynianka – 358
  10. Szubryt – 340 mln

Cała lista bezpłatnie do pobrania w najnowszym DTS—>TUTAJ.

Partnerami wydarzenia oraz ,,biznesowej” gazety byli: Newag, Fakro, Koral, WSB-NLU, Fundacja Pomyśl o Przyszłości, ciastkarnia Sądeckie mecyje, Chata za Wsią w Wyskitnej, restauracja Cztery Pory Roku, ciastkarnia Ciacho bez Cukru, piekarnia Tęgoborze, a także Piwniczanka i Kryniczanka. Dziękujemy wszystkim partnerom i reklamodawcom. Bez Was wielkie rzeczy zwyczajnie by się nie udawały!

Filmy Michał Śmierciak/Fot. Adrian Maraś

Filmoteka dts24

194 Videos