Podróżowanie ulicą Zieloną w obecnych okolicznościach, nie tylko zapewnia szereg doznań na tamtejszych wybojach, ale również może sporo kosztować u mechanika. Na szczęście gehenna kierowców niebawem się zakończy, bowiem ogłoszono długo wyczekiwany remont.
Pytań o termin, w którym wspomniana jezdnia zostanie doprowadzona do XXI-wiecznych standardów, było już całe mnóstwo. Pojawiały się w mediach społecznościowych zazwyczaj, kiedy informowano akurat o remontach przebiegających nieopodal. Nareszcie na ukończeniu jest przebudowa ulicy Jana Pawła II, rondo biszkoptowe nabrało ostatecznych kształtów, a zmontowana niedawno sygnalizacja świetlna na Zielonej działa bez zarzutów. Zatem to jest ten moment, żeby zająć się wreszcie wysłużoną przez lata nawierzchnią.
– Już kilka miesięcy temu prezydent Ludomir Handzel informował o planowanym remoncie ulicy Zielonej i tak oto słowo stało się ciałem. Jest to możliwe ze względu na to, że kończymy przebudowę ulicy Jana Pawła II, więc prace na Zielonej nie będą generować większych utrudnień w tym rejonie. Dlatego postanowiliśmy najpierw dokończyć remonty w omawianej części miasta i rozpocząć działania na kolejnej ulicy – poinformował wiceprezydent Artur Bochenek, podczas podpisywania umowy z wykonawcą tego remontu na osiedlu Kaduk.
Prace będą przebiegały na odcinku od zbiegu z ulicą Grottgera do skrzyżowania z Grunwaldzką i Piramowicza. Co zaplanowano? Wymianę podbudowy i nawierzchni, jak również instalacji wodociągowej i kanalizacji deszczowej. Ponadto mieszkańcy doczekają się remontu chodnika, a także montażu nowego oświetlenia oraz oznakowania. Prace zakończyć się mają do końca roku.
Czytaj także: Widać już rondo, ale koniec remontu dopiero w grudniu [FOTO]








































































































































































































































