Kontuzja wyhamowała karierę. Możemy pomóc młodemu piłkarzowi

Kontuzja wyhamowała karierę. Możemy pomóc młodemu piłkarzowi

Młody człowiek stoi przed progiem kariery sportowej, ale niestety tę szansę może zniweczyć kontuzja. Głównym bohaterem tej historii jest pochodzący z Nowego Sącza piłkarz, któremu możemy pomóc.

Filip Kamiński jest utalentowanym dziewiętnastolatkiem, który dobrze radził sobie na wszystkich młodzieżowych szczeblach piłkarskich rozgrywek. Jego klubem macierzystym jest Sandecja, ale obecnie rozwój kariery zahamowała poważna kontuzja. Żeby wrócić do zdrowia,  zawodnik potrzebuje operacji i rehabilitacji, ale tutaj pojawia się problem, bo jest to kosztowne. Potrzebne jest więc wsparcie finansowe.

– Pierwszego października w trakcie treningu, doznałem urazu kolana i zerwałem więzadło krzyżowe ACL. Po pierwszej diagnozie, jaką otrzymałem na Szpitalnym Oddziale Ratunkowym i konsultacji z lekarzem była nadzieja, że uraz nie jest tak poważny. Sprawę wyjaśnił jednak rezonans, który rozwiał wątpliwości. Spełnił się najgorszy z możliwych w tej sytuacji scenariusz – wyjaśnia Filip Kamiński, którego kariera obecnie potrzebuje pomocy.

Na leczenie oczywiście niezbędne są pieniądze. Ile dokładnie? W internetowej zbiórce podano, że chodzi o kwotę 20 tysięcy złotych. Do tej pory udało się zgromadzić połowę, więc realizacja celu jest na dobrej drodze.

– Aby wrócić do zdrowia i pełnej sprawności, niezbędna jest operacja. Konkretnie to rekonstrukcja więzadła krzyżowego przedniego. Niestety w obecnej sytuacji nie mogę sobie pozwolić na samodzielne sfinansowanie takiego zabiegu, dlatego zwracam się z prośbą o pomoc – wyjaśnia zawodnik.

Filip Kamiński we wrześniu ubiegłego roku udzielił wywiadu w cyklu „Wywołany do Tablicy” publikowanego w portalu Weszło Junior. Młody piłkarz wypowiedział wówczas ważne zdanie: „W dzieciństwie wielu chłopaków było ode mnie lepszych, ale większość z nich nie gra już w piłkę, dlatego uważam, że ciężka praca i wytrwałość są kluczem do sukcesu”.

Jak można się domyślić, miłością do sportu zaraziła go mama, która była zawodniczką piłki ręcznej. Filip mówi, że kocha piłkę nożną i chciałby do niej wrócić, więc warto pomóc i wesprzeć leczenie młodego sportowca: LINK DO ZBIÓRKI

Filmoteka dts24

217 Videos