Jeśli urzędnicy dotrzymają słowa, które dali w lipcu, to na wydanie decyzji środowiskowej dla budowy 50-kilometrowej dwupasmówki z Nowego Sącza do Brzeska pozostało siedem tygodni. Z deklaracji jakie złożyło latem Ministerstwo Infrastruktury wynika, że decyzja ta ma być wydana do końca roku, czyli maksymalnie za 55 dni. Albo jak kto woli – poczekamy na nią nie więcej niż około 1320 godzin. Tuż przed milowym krokiem w przygotowaniach do inwestycji, autor popularnego kanału YT Autostrady Polska opublikował obszerny materiał poświęcony „Sądeczance”. Wytknął w nim poważny błąd popełniony przez planistów na etapie „rysowania” odcinka wiodącego przez Nowy Sącz. Zaprojektowano tutaj węzeł drogowy. W takim miejscu, w którym trzeba byłoby sporo burzyć …
O problemie pisaliśmy w tekście: Gorąco przy ul. Tarnowskiej. Ludzie boją się wywłaszczeń i wyburzeń pod „sądeczankę”. Autor filmu poświęconego „Sądeczance”, pasjonat zagadnień związanych z drogownictwem (sam od ponad 20 lat pracuje przy budowie i utrzymaniu dróg) ma propozycję rozwiązania tego problemu. Jakie – dowiecie się z filmu zamieszczonego pod tekstem.
Budowa „Sądeczanki” ma być realizowana etapami. Pierwsze place budowy organizowane będą na odcinkach bezspornych – między innymi pomiędzy Kurowem a Nowym Sączem. Tutaj natężenie ruchu jest największe (powyżej 21 tys. pojazdów na dobę jak wynika z danych Generalnego Pomiaru Ruchu z lat 2020-2021). Droga będzie zatem „poszatkowana”, jednak wydaje się to jedyną szansą na to aby w ogóle rozpocząć prace.
Leszek Ząbkowski wójt gminy Gnojnik przez którą przebiega odcinek sporny, nieakceptowany przez lokalną społeczność i samorząd w wersji forsowanej przez Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad ufa, że nowy dyrektor krakowskiego oddziału GDDKiA Maciej Ostrowski znajdzie wyjście z inwestycyjnego impasu.
„Bardzo dobrą informacją jest to, że inwestycja ta zostanie podzielona na etapy. Po przedstawieniu argumentów moich oraz pozostałych włodarzy gmin, granice etapów w miejscach spornych zostały przesunięte przed ich rozwidleniami. Daje to możliwość zmiany wariantu pomimo przeprocedowania decyzji środowiskowej w wariancie „C”, która ma być wydana do końca tego roku. W końcu jest szansa na zmianę wariantu w miejscach spornych, a w pozostałych częściach możliwa będzie budowa. Nasz głos został wysłuchany” – stwierdził .


























































































































































































































