Policjanci zatrzymali do kontroli kobietę, która prowadziła samochód z uszkodzonym kołem. Szybko okazało się, że 32-latka nie powinna wtedy w ogóle wsiadać za kierownicę nie tylko tego, ale żadnego pojazdu.
Kierująca fordem została zatrzymana przez patrol dzielnicowych na ul. Kolbego w Mszanie Dolnej. Sytuacja miała miejsce w nocy z niedzieli na poniedziałek (27/28 października), a dokładnie jakieś 50 minut po północy.
Uwagę funkcjonariuszy zwróciło zniszczone tylne koło pojazdu. Być może dzięki temu nie doszło do tragedii, bowiem okazało się, że za kierownicą samochodu siedzi pijana kobieta. Alkomat wykazał, że 32-latka ma 2,24 promila alkoholu w organizmie. Policjanci zatrzymali jej prawo jazdy, a ford trafił na policyjny parking. Kobieta wkrótce stanie przed sądem, gdzie odpowie za swoją bezmyślność.
– Jeśli widzimy, że ktoś, kto wcześniej pił alkohol, zamierza kierować pojazdem, wsiada do auta – reagujmy, nim będzie za późno – apelują limanowscy funkcjonariusze.
Czytaj też: Nowy Sącz, Limanowa, Gorlice. Zmiany w ruchu przy cmentarzach
fot. KPP w Limanowej




























































































































































































































