Wbrew utyskiwaniom na naszą służbę zdrowia, jakie się zewsząd słyszy, tym razem zaprezentowała się od strony niemal wzorowej – przeważnie stykałem się bowiem z ludźmi dobrej woli.
Otóż po 15 latach i 65 dniach bezkolizyjnej jazdy na rowerze – złamałem nogę. Na wyboistej ścieżce przypadku z Milika do Złockiego. Szutrowa, wiedzie przez las, wzdłuż potoku, który trzykrotnie trzeba pokonać w bród. Zaliczyłem tę trasę już sporo razy, w obu kierunkach, bez najmniejszych perypetii, więc kiedy tego feralnego dnia ostatni raz przejeżdżałem przez potok, byłem nieco zaskoczony, gdy znienacka skąpałem się w wodzie.
Droga przez mękę
Ogólnie zrobiło się całkiem fajnie, bo wokół sierpniowy upał, a nagle przyjemne chłodzenie przez nurt. Lecz wtedy poczułem ból nogi. Tak dotkliwy, że niemal paraliżował. Pierwsza myśl: telefonować po pogotowie. Ale jak wytłumaczę, gdzie jestem. Poleżę na płyciźnie jeszcze chwilę i odpocznę. Po jakimś czasie spróbowałem wstać. Eufemistycznie pisząc, nie było łatwo: ból okropny, a w dodatku te oślizgłe kamienie. Jakoś podźwignąłem pokiereszowany łachman ciała i przysiadłem na brzegu, melancholijnie patrząc na zwodowany rower.
Dokonałem analizy sytuacji i możliwości. Mogłem wracać po śladach – z górki, ale jeszcze wtedy brałem pod uwagę, że będę musiał zwrócić się o pomoc do pogotowia, więc wybrałem kierunek do Muszyny. Gdy stałem na obu stopach, nie było tak źle, ale kiedy przenosiłem ciężar ciała na prawą, przeszywał ją ból. Trzeba więc będzie pedałować tylko lewą.
Najpierw jednak należało postawić rower na koła i wyprowadzić z wody – nie ma co rozwodzić się nad tymi piekielnymi mękami. Próbowałem wsiąść na siodełko i ruszyć z miejsca, ale na kamienisto-piaszczystej drodze pod górę nie dało się wystartować przy pomocy tylko jednej nogi.
Pozostało prowadzenie roweru. Krok lewą, dostawienie prawej, następny krok i dostawka itd. Żeby jeszcze droga była równa (…)



























































































































































































































