Dźwięki sprzed 300 lat! Można ich słuchać w Małej Galerii [ZDJĘCIA]

Dźwięki sprzed 300 lat! Można ich słuchać w Małej Galerii [ZDJĘCIA]

W dobie dzisiejszych mediów społecznościowych, zdominowanych przez muzykę rozrywkową od disco polo aż po hip-hop, w Nowym Sączu istnieją osoby nieco inaczej patrzące na zapis nutowy. Przejawem ich działalności są koncerty muzyki dawnej.

– Ideą cyklu jest prezentowanie szeroko pojętej muzyki dawnej, we wspaniałej akustyce sądeckiego kościoła ewangelickiego, stąd nazwa Muzyka Dawna w Kościele Ewangelickim. Chwilowo w delegacji do sądeckiej Małej Galerii ze względu na remont kościoła. Jednocześnie spectrum koncertów jest dość szerokie, zarówno stylistycznie, jak i tematycznie. Zapraszani przez nas wykonawcy prezentują publiczności dzieła od renesansu do wczesnego romantyzmu, zawsze z poszanowaniem historycznych praktyk wykonawczych i zawsze wykorzystując historyczne instrumentarium bądź ich wierne kopie – wyjaśnił nam Jakub Kornakiewicz, dyrektor artystyczny cyklu Muzyka Dawna w Kościele Ewangelickim.

Jak zapadają decyzje w kwestii repertuaru i doboru artystów na poszczególne wydarzenia? – Układając programy poszczególnych koncertów przede wszystkim kieruję się kalendarzem, tak by w styczniu pojawiła się muzyka karnawałowa, w poście pasyjna, u progu wakacji lekkie divertimenta, zimą coś nostalgicznego. Istotnym dla mnie jest też prezentowanie muzyki nieco rzadko wykonywanej, czasem zapomnianej, a jednocześnie pięknej i wartej uwagi, co doprowadziło do między innymi pierwszego polskiego wykonania Leçons de Tenebra (po Polsku to Lekcji Ciemności) Michela Lamberta i polskiej premiery kantat do Najświętszego Sakramentu Torresa i Literesa. To wszystko dzieła napisane zaokrąglając, 300 lat temu – dodał nasz rozmówca.

– Program każdego koncertu układam tak, żebym sam chciał na takie wydarzenie się wybrać i wydaje mi się, że właśnie takie podejście pozwoliło zbudować stałą i wierną publiczność cyklu Muzyka Dawna w Kościele Ewangelickim. Muzyka minionych epok to nie relikt przeszłości, oderwany od naszych problemów, człowieka zawsze nurtowały te same sprawy, dźwięki przeszłości opowiadają te same historie, które frapują nas dzisiaj, tylko nieco innym językiem, a może i piękniejszym – podsumował przedstawiciel fundacji Muzyka na Pijarskiej.    

We wrześniu Sądeczanie mogli delektować się muzyką dawną w wykonaniu Fiocco Barocco w składzie Sławomir Drózd – flet, Jakub Kornakiewicz – obój, Anna Hara-Pióro – skrzypce, Adela Czaplewska – viola da gamba, Agnieszka Siemiankowska – fagot, Anna Wiktoria Swoboda – teorba, Klaudia Łoboda – klawesyn.

– Podczas wrześniowego koncertu z cyklu Muzyka Dawna w Kościele Ewangelickim publiczność miała możliwość wysłuchania Concerts Royaux (pl. Koncertów Królewskich) Françoisa Couperina. Utwory te był napisane prawdopodobnie na zamówienie dworu królewskiego Ludgika XIV i wykonywane podczas koncertów dla króla i jego najbliższego otoczenia (tzw. concerts de chambre). Idąc tym tokiem stanowiły dźwiękowe wypełnienie spotkań towarzyskich, a więc była to w pierwszej połowie XVIII wieku muzyka rozrywkowa dworu francuskiego, ale za to jaka wysublimowana – podkreślił Kornakiewicz.

Co dla miłośników muzyki danej przygotowała fundacja Muzyka na Pijarskiej w tym miesiącu? – W październiku zapraszamy na wycieczkę do Bolonii XVIII wieku, a to za sprawą wiolonczelistki Matyldy Adamus i klawesynisty Adama Jastrzębskiego, którzy wykonają sonaty Pietro Gaetano Boniego – wyjaśnił dyrektor artystyczny.

Najbliższy koncert odbędzie się 19 października o godzinie 18:00 w Małej Galerii przy ulicy Jagiellońskiej 35 w Nowym Sączu.   

Czytaj także: Jakie są „uciechy klechy” w Internecie? Ksiądz i jego TikTok [ROZMOWA]

fot. Dariusz Chwastek

Filmoteka dts24

194 Videos