Wystąpiła w TVN, teraz wygrała „Shopping Queen”. „Nieznajoma galeria, pustki w sklepach i presja czasu”

Wystąpiła w TVN, teraz wygrała „Shopping Queen”. „Nieznajoma galeria, pustki w sklepach i presja czasu”

Julia Rafa, to młoda łużnianka, która zadebiutowała na antenach TVN w marcu br., grając jedną z głównych ról w serialu „Detektywi”. Teraz zdecydowała się na udział w programie Polsat Café, „Shopping Queen” Królowa Zakupów. Julia nie tylko wystąpiła w telewizyjnym show, ale również zdobyła główną nagrodę, zostając niekwestionowaną królową zakupów.

Julia to studentka zarządzania i specjalistka ds. obsługi klienta. Poza codziennymi obowiązkami realizuje się też jako aktorka, piosenkarka i członkini zespołu muzycznego „TELEO”. Po swoim debiutanckim występie na łamach TVN postanowiła, że na tym nie poprzestanie i zgłosiła się do programu „Shopping Queen”

Jak wyglądały nagrania do programu?

—  Nagrania trwały pełne dwa dni. W sobotę zaczynaliśmy o 7:00 rano i pracowaliśmy do 23:00, natomiast w niedzielę zaczęliśmy od południa, a skończyliśmy o 3:00 nad ranem. Atmosfera na planie była naprawdę super, choć praca była wyczerpująca. Na wszystko mieliśmy tylko godzinę, co było sporym wyzwaniem. Utrudnieniem jest również to, że nie możemy korzystać z wszystkich sklepów w galerii, lecz tylko tych wybranych, co również jest sporym wyzwaniem.

Mieliście godzinę na zakupy – czy to było trudniejsze, niż się spodziewałaś?

—  Tak, zdecydowanie! Na początku myślałam, że to będzie łatwe – godzina to sporo czasu na dwie stylizacje, prawda? Ale rzeczywistość okazała się inna. Byłam w zupełnie nieznanej galerii, a w sklepach trudno było znaleźć coś sensownego. Dosłownie pustki na półkach! No i jeszcze ta presja czasu – to wszystko sprawiło, że nie było łatwo.

Czy jakieś inne trudności pojawiły się podczas zakupów?

—  Największym utrudnieniem była presja. Oprócz samego czasu, operatorzy celowo nas rozpraszali, co dodatkowo komplikowało sprawę. A kiedy przyszło do prezentacji stylizacji, mieliśmy dosłownie kilka minut na przygotowanie się.

Jakie były tematy stylizacji, które musiałaś stworzyć?

—  Tematy były dwa: „Miłość i muzyka” oraz „Dzika pantera”. Szczerze mówiąc, myślałam, że pierwszy temat będzie łatwiejszy, ale ostatecznie najwięcej problemów miałam właśnie z nim. Trudno było znaleźć odpowiednie ubrania, które wpisywałyby się w ten motyw.

W programie doszło do remisu. Kto miał decydujący głos?

—  W moim odcinku doszło do remisu między mną a jedną z uczestniczek. Wtedy to Joanna Horodyńska zdecydowała, kto wygra. Na początku w ogóle nie myślałam o wygranej – traktowałam to bardziej jako przygodę, fajną zabawę i możliwość zrobienia zakupów za 1000 zł. Ale kiedy nadszedł finał, a ja zobaczyłam stylizacje innych uczestniczek, zaczęłam wierzyć, że mam szansę wygrać. Moje stylizacje może nie były super dopracowane, głównie przez presję czasu i ograniczony wybór sklepów, ale niektóre prace konkurentek moim zdaniem w ogóle nie pasowały do tematu, co podkreśliło też jury (Tomasz Jacyków, Karolina Pisarek, Zosia Ślotała – Haidar).

Jakie emocje towarzyszyły Ci w momencie ogłoszenia werdyktu?

—  Kiedy Asia ogłosiła remis, a my czekaliśmy na ostateczny werdykt, serce mi strasznie waliło. Czułam, że jestem tak blisko wygranej, a wszystko zależy od jej decyzji. Tym bardziej się cieszę, bo o wygranej zdecydowała właśnie ona- IKONA STYLU!

W telewizji jest pokazany tylko ułamek zakupów, jak i finału, który trwał o wiele dłużej niż te kilka pokazanych momentów. W trakcie niego usłyszałam bardzo dużo pozytywnych komentarzy i komplementów od jury, których się kompletnie nie spodziewałam.  Już wtedy pomyślałam sobie, że nawet jeśli nie wygram, to te opinie to zrekompensują.

Skąd decyzja o udziale w programie?

—  Jak byłam mała oglądałam czasem ten program z mamą, ale nie myślałam, że sama kiedyś w nim wezmę udział. Jednak jak nadarzyła się taka szansa to nie zastanawiałam się ani chwili, stwierdziłam, że jak nie teraz to kiedy? Pomyślałam że będzie to super przygoda i będę miała co wspominać, no i oczywiście zobaczę jak wygląda praca na planie, ale w trochę innej dziedzinie – lifestylowej a nie stricte aktorskiej, a jak wygrałam to już w ogóle wspaniale!

Czytaj także: „Wzloty, upadki, zawsze z pasją i do przodu ze wspaniałymi ludźmi”. Jubileusz Kolejarza Stróże[ZDJĘCIA]

Fot. materiał prywatny Julia Rafa

Filmoteka dts24

194 Videos