,,Finał” o finał Pucharu Polski. Poprad Muszyna wraca ze zwycięstwem i szykuje się na Sandecję

,,Finał” o finał Pucharu Polski. Poprad Muszyna wraca ze zwycięstwem i szykuje się na Sandecję

To miał być finałowy mecz, jednak dwie nadpopradzkie drużyny musiały zmierzyć się ze sobą, by zawalczyć o miejsce w finale z Sandecją. Wszystko jasne, na stadionie w Rytrze mocniejsza okazała się ekipa Popradu Muszyna.

Mecz półfinałowy Pucharu Polski na szczeblu okręgowym, stadion Poprad Rytro godzina 19:00. Na trybunach zameldował się komplet kibiców, około 300-400 osób.

W trakcie pierwszej połowy, to Poprad Muszyna częściej utrzymywał się przy futbolówce. Jednak jedna i druga drużyna stwarzała sytuacje. Ekipa z Rytra najbliżej zdobycia bramki była po strzale z dystansu Patryka Janika, jednak niefortunnie piłka zatrzymała się na słupku. Najdogodniejszą sytuację wykorzystał w 38. minucie Michał Szeliga.  Sebastian Szczepański wypuścił na czystą pozycję Szeligę, który strzałem na bliższy słupek zaskoczył bramkarza gospodarzy.

W 81. minucie Poprad Muszyna podniosła wynik do 2:0. Roman Hutyria w sytuacji sam na sam pokonał bramkarza gości. Trzy minuty później padła bramka kontaktowa ,,autorstwa” Krzysztofa Podgórniaka, który ustalił końcowy wynik meczu na 2:1. Uderzenie w światło bramki poprzedził strzał z rogu pola karnego.

Czytaj także: 75-lat historii. Kolejarz Stróże świętuje jubileusz działalności klubu

Fot. Adrian Maraś

 

Filmoteka dts24

194 Videos