Po uszkodzeniu nie ma już śladu. Fotoradar w miejscowości Naściszowa (gmina Chełmiec) został naprawiony i znów „strzela” zdjęcia kierowcom przekraczającym dozwoloną prędkość. Ile kosztowała naprawa i co z policyjnym postępowaniem w sprawie zniszczenia urządzenia?
Przypomnijmy, że o zniszczeniu fotoradaru w Naściszowej jeden z naszych Czytelników poinformował nas na początku sierpnia. Szybka z przodu skrzynki była rozbita, o czym pisaliśmy TUTAJ. Urządzenie zostało ofoliowane i wyłączone, a przedstawiciele Głównego Inspektoratu Transportu Drogowego przekazali nam, że sprawę zgłoszono policji. Zdjęcia uszkodzeń można zobaczyć w galerii poniżej.
Dziś fotoradar już działa. Został ponownie uruchomiony 9 września. Jak się dowiedzieliśmy, jego naprawa kosztowała ponad 6 tysięcy złotych, a koszty te pokryła firma ubezpieczeniowa. Kto odpowiadał za zniszczenie urządzenia? Tego nie wiadomo.
– Czynności przeprowadzone przez Policje nie doprowadziły do ustalenia sprawcy wandalizmu. Sprawę umorzono – poinformowali nas pracownicy GITD.
Czytaj też: Nowe oświetlone przejścia powstaną na drogach Sądecczyzny




































































































































































































