Sądeckie służby jadą pomagać na Dolnym Śląsku

Sądeckie służby jadą pomagać na Dolnym Śląsku

Oczy całej Polski w ostatnich dniach zwrócone były i wciąż są na zachodnio-południową część kraju, gdzie doszło do licznych podtopień, w skutek których wiele osób straciło cały dorobek swojego życia. Chcąc nieść pomoc na Dolny Śląsk wysłane zostały służby ratownicze z Sądecczyzny. Cały czas trwają również zbiórki potrzebnych rzeczy dla powodzian.

Jestem dumny z naszych ratowników – mówi starosta nowosądecki Tadeusz Zaremba. – W sytuacji zagrożenia ich pomoc jest bezcenna. Dziękuję!

Na Dolnym Śląsku jak i na innych terenach objętych powodziom mieszkańcy mierzą się z niesłabnącym zagrożeniem. W całej Polsce organizowane są zbiórki potrzebnych rzeczy dla powodzian. Mają one miejsce również na Sądecczyźnie, a w ich powstawanie silnie zaangażowały się zarówno organizacje pozarządowe jak i jednostki OSP. Wczoraj w różne rejony Dolnego Śląska wysłane zostały sądecki służby ratownicze. Ich zadaniem ma być pomoc w ewakuacji mieszkańców z terenów powodziowych.

Na Dolny Śląsk pojechali:

– Grupa Regionalna Górskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego – Grupa Krynicka: 9 ratowników – dwa samochody, dwa pontony i quad;

– Sądeckie Wodne Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe: siedmiu ratowników, dwa samochody, skuter wodny z deską, łódź motorowa Contra 450, ponton na rzeki górskie, specjalistyczne auto ratownicze 4×4 Nissan Patrol;

– Fundacja Instytut Ratownictwa na Wodach Górskich i Powodziowych w Podegrodziu: czterech ratowników, dwa samochody, cztery poduszkowce w tym jeden z silnikiem.

Czytaj też: Nowosądecki odruch serca, czyli pomagamy powodzianom [FILM]

Fot. Powódź w Nysie© REUTERS/Kacper Pempel/Sądeckie WOPR/GOPR Grupa Krynica
Źródło: Starostwo Powiatowe w Nowym Sączu

Filmoteka dts24

217 Videos