Sandecja się nie zatrzymuje! Kolejne zwycięstwo w Nowym Sączu [ZDJĘCIA]

Sandecja się nie zatrzymuje! Kolejne zwycięstwo w Nowym Sączu [ZDJĘCIA]

Sandecja kontynuuje swój zwycięski marsz w tym sezonie. Po wygranej z KSZO Ostrowiec Świętokrzyski na własnym boisku, drużyna z Nowego Sącza ma 22 punkty i umacnia się na pozycji lidera tabeli w III lidze.

Pomimo, że w pierwszej połowie żadna z drużyn nie zdobyła gola, to rywalizacja mogła się podobać. Bardzo aktywna od początku była Sandecja, jednak podopiecznym trenera Łukasza Mierzejewskiego brakowało dokładności. Gospodarze stwarzali zagrożenie poprzez dośrodkowania w pole karne i rzuty rożne, jednak nie umieli przełożyć tego na zdobycz bramkową.

Groźnie było już w szóstej minucie tego spotkania. Wiktor Kłos sprytnie zagrywał z narożnika boiska, co sprawiło sporo problemów bramkarzowi KSZO Ostrowiec Świętokrzyski, który wybijał na rzut rożny. Ten finalnie zakończył się bardzo mocnym strzałem z pierwszej piłki w wykonaniu Przemysława Skałeckiego, ale efektowne uderzenie nie znalazło drogi do bramki przeciwnika.

W 40 minucie meczu bliska zdobycia prowadzenia była z kolei drużyna przyjezdna. Igor Dziedzic przedarł się prawą stroną boiska, udało mu się ograć dwóch piłkarzy Sandecji i oddać groźny strzał na bramkę. Na posterunku był jednak doświadczony Martin Polacek, który obronił niebezpieczny strzał młodzieżowca w barwach KSZO Ostrowiec.

Po zmianie stron dwie zmiany przeprowadził trener gospodarzy. Na placu gry pojawili się Daniel Pietraszkiewicz oraz Marcin Budziński, natomiast boisko opuścili Patryk Bryła i Przemysław Skałecki. To wprowadziło nieco ożywienia w poczynania ofensywne Sandecji.

Dwadzieścia minut przed końcem regulaminowego czasy gry Biało-Czarni byli bliscy objęcia prowadzenia. Pietraszkiewicz przedarł się w pole karne z lewego skrzydła i zagrał do ustawionego na piątym metrze Tomasza Nawotki. Ten jednak z bliskiej odległości uderzył niecelnie, więc doskonała okazja bramkowa została zmarnowana.

Sandecja zdobyła prowadzenie w 78 minucie. Wbiegający w pole karne Wiktor Kłos był faulowany i sędzia bez wahania wskazał na rzut karny. Do piłki podszedł Rafał Wolsztyński i pewnym strzałem pokonał bramkarza gości. Był to jego dziesiąty gol w tym sezonie! Zawodnik ten w kolejnych minutach miał jeszcze dwie dogodne sytuacje pod bramką rywala, ale ich nie wykorzystał.

Do końca meczu wynik nie uległ już zmianie, więc Sandecja nadal jest niepokonana.

Sandecja Nowy Sącz – KSZO 1929 Ostrowiec Świętokrzyski 1:0 (0:0)

Bramka: Rafał Wolsztyński 80′ (k.).

Żółte kartki: Igor Dziedzic, Patryk Orlik.

Sandecja: 
Martin Polaček – Kamil Słaby, Michał Rutkowski, Piotr Kowalik, Przemysław Skałecki (57′ Marcin Budziński), Tomasz Kołbon, Tomasz Nawotka, Patryk Bryła (57′ Daniel Pietraszkiewicz), Kacper Talar, Wiktor Kłos, Rafał Wolsztyński (90′ Jakub Wilczyński). Peter Kolesár

KSZO: Michał Kot – Mateusz Jarzynka, Patryk Orlik (83′ Bartłomiej Kafel), Łukasz Mazurek (60′ Dominik Pisarek), Bartosz Zimnicki, Dariusz Brągiel (60′ Daniel Morys), Damian Mężyk, Igor Dziedzic, Maciej Kołoczek, Jarosław Lis, Mateusz Nowak.

Sędziował: Leszek Lewandowski (Gliwice).

Czytaj także: Sandecja jest liderem tabeli, ale nadal się wzmacnia

fot. DTS24

Filmoteka dts24

194 Videos