Czerwona strzała zlicytowana. Dochód został przeznaczony na Fundację im. ks. Jana Kaczkowskiego

Czerwona strzała zlicytowana. Dochód został przeznaczony na Fundację im. ks. Jana Kaczkowskiego

Ks. Jan Kaczkowski to postać znana w całej Polsce. Ze swoim przesłaniem dotarł również na Sądecczyznę, gdzie oprócz kilku spotkań wydał jedną ze swoich książek w lokalnym wydawnictwie RTCK (Rób to co kochasz). Po śmierci ks. Kaczkowskiego spadkobiercy jego życiowej misji kontynuują ją w ramach fundacji pod jego nazwiskiem. W sierpniu Mustang znany jako #MustangKaczkowskiego został zlicytowany na 245 tysięcy złotych. Dochód w pełni został przeznaczony na działalność fundacji.

Licytacja słynnego Forda Mustanga Macha z 1969 roku znanego jako #MustangKaczkowskiego rozpoczęła się 24 lipca. Pojazd został wystawiony przez Beatę i Karola Krysińskich, właścicieli firmy KRISHOME, której filia znajduje się również w Nowym Sączu. Cena pojazdu została podbita aż 166 razy, by ostatecznie zatrzymać się na 245 tysiącach złotych. Cała ta kwota została przekazana na rzecz Fundacji im. ks. Jana Kaczkowskiego.

Szczęśliwy właściciel pojazdu wczoraj (20 sierpnia) odebrał kluczyki do samochodu, a wraz z nimi pewien drobiazg należący do ks. Kaczkowskiego. Nowy nabywca został również zaproszony na Galę Finałowa Nagrody „Okulary Kaczkowskiego”.

Co dalej z pieniędzmi?

Kwota w całości przekazana została na działalność fundacji, a na co konkretnie?

,,Fundacja im. ks. Jana Kaczkowskiego planuje otworzyć warsztatownię kulinarną PAKA. Będzie to miejsce, gdzie wychowankowie z programu „Nikt nie rodzi się zły” będą mogli rozwijać swoje kulinarne talenty, odbywać staże, zdobywać niezbędne doświadczenie zawodowe w poczuciu szacunku, godności i przynależności do społeczności PAKA. Jak mawiał Ks. Jan Kaczkowski „Strzały od życia nie muszą wszystkiego kończyć, a mogą wszystko zacząć” – czytamy w komunikacie prasowym.

Przedstawiciele fundacji wyrazili również wdzięczność dla nowego nabywcy oraz dla Beaty i Karola Krysińskich za ofiarowanie swojego Mustanga na licytację.

Minione tygodnie były dla nas bardzo wzruszające. Począwszy od samego gestu Państwa Beaty i Karola Krysińskich z KRISHOME, którzy przekazali swojego Mustanga z 1969 roku na aukcję charytatywną, przez odwiedziny czerwonej strzały w Domu Aukcyjnym ARDOR w Warszawie, po emocjonującą licytację. Fundacja im. ks. Jana Kaczkowskiego składa serdeczne podziękowania wszystkim, którzy przyczynili się do tego niezwykłego sukcesu. Drogi nowy właścicielu Mustanga Kaczkowskiego. Dziękujemy” – zaznaczają w podziękowaniach Małgorzata Regosz-Kaczkowska i Anna Specjał z Fundacji im. Ks. Jana Kaczkowskiego.

Czytaj też: Barbara Paluch napisała książkę przypomnień. ,,O miejscach, bardziej lub mniej zapamiętanych…i dziwnych wydarzeniach i o tym co się dzieje obecnie”

Fot. firma KRISHOME

Filmoteka dts24

194 Videos