,,Zwierzęce” interwencje strażaków na Sądecczyźnie nie ustają. Zaledwie w zeszłym tygodniu jednego dnia mundurowi uratowali lisa, koty oraz kury, czy to zaplątane w ogrodzenie, korony drzew bądź unieruchomione w płonącym budynku. Z kolei w niedzielę (4 sierpnia) strażacy w Krynicy Zdroju zdołali uratować małego dzika.
W niedzielę tuż przed godziną 9:00 druhowie z JRG Krynicy Zdroju otrzymali zgłoszenie i zgodnie z wytycznymi udali się na ul. Zawodzie. Na miejscu okazało się, że potrzebującym pomocy jest młody dzik, który wypadł do studzienki o głębokości metra i średnicy wynoszącej 40 cm.
,,Dzik nie mógł się wydostać ze studzienki o własnych siłach. Strażacy zabezpieczyli teren działań oraz wydostali dzika ze studzienki” czytamy w komunikacie Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Nowym Sączu.
Zwierzę po odzyskaniu wolności udało się w swoją dalszą drogę w kierunku pobliskiego lasu. Mundurowi zabezpieczyli studzienkę taśmą ostrzegawczą aby uniknąć kolejnych zdarzeń z jej udziałem.
Czytaj też: Młode Wilki zdominowały turniej na Kaduku [FILM, FOTO]
fot. JRG Krynica-Zdrój


































































































































































































































