Mecz w drugiej rundzie Pucharu Polski zestawił ze sobą drużyny ULKS Przydonica i Hart Tęgoborze. Na stadionie w Bartkowej padło aż siedem bramek, a kibice obejrzeli emocjonujące piłkarskie widowisko. W kolejnej rundzie rozgrywek na zwycięzcę tego pojedynku czeka już Gród Podegrodzie.
Z wygranej cieszyli się zawodnicy Harta Tęgoborze. – W tym spotkaniu ponad połowę kadry stanowili młodzieżowcy z roczników 2006, 2007, 2008, a nawet 2009. Zaprezentowali się bardzo obiecująco i zaliczyli pierwsze minuty w seniorskiej piłce. Trzy bramki w tym meczy strzelił Kociołek, po jednej dołożyli Chochliński i Wojsław – podsumowują ten mecz zwycięzcy.
– Mecz na stadionie w Bartkowej owocował w wiele sytuacji strzeleckich z obu stron. Drogę do bramki jednak, częściej znajdowali zawodnicy klubu z ligi okręgowej. Strzelcy goli dla naszego zespołu to Kamil Sadłoń z rzutu karnego i Mateusz Wolak. Dziękujemy wszystkim kibicom za wspieranie naszego zespołu. Nasz udział w tegorocznej edycji Pucharu Polski został zakończony, jednak już niedługo zaczynamy zmagania ligowe. Liczymy na Wasze wsparcie – dodają w obozie ULKS Przydonica.
Czytaj także: Wielkie Derby Jeziora Rożnowskiego w Pucharze Polski













































































































































































































































