Kolejna akcja społeczna Grupy „Z rozszczepem przez Świat” zorganizowana z Fundacją GARDA już za nami. Tym razem był to festyn dla dzieci, połączony ze spektakularnym malowaniem graffiti.
Na miejsce akcji wybrano Miasteczko Rowerowe, a największymi atrakcjami było malowanie Volkswagena Golfa i ścian budynku Manufaktury. – Głównym gościem imprezy był Piotrek z DRIPSHOP, który przywiózł ze sobą farby i wraz z dzieciakami malowali zarówno ściany, jak i karoserię samochodu. Było to auto podarowane przez Daniela Maciuszka, czyli naszego pana „Szczęśliwa.7”. Wydarzenie poprowadził nam DJ Norbi – opowiedziała Kinga Kania-Wiewióra, założycielka grupy i inicjatorka akcji społecznych na Sądecczyźnie.
– Wielu naszych przyjaciół społecznie włączyło się do tego pomysłu, udzielili nam różnego rodzaju wsparcia i to jest bardzo ważne, że możemy na nich liczyć. Była z nami ekipa Sącz Bikers, którzy zawsze cieszą się ogromnym zainteresowaniem dzieci. O fotografie zadbała nasza Emilka z Candyland Photography. W tym dniu było z nami również Stowarzyszenie Bliżej Sącza. Wielkie słowa podziękowania należą się dla nich wszystkich i każdego z osobna – dodała organizatorka.
Właścicielem samochodu przeznaczonego do malowania jest Daniel Maciuszek, który ma dla niego specjalne przeznaczenie. – Auto zostało pomalowane w ramach akcji, a teraz przez jakiś czas będziemy zbierać na nim autografy znanych osób. Jako pierwszy podpisał nam się muzyk Kordian, ale będzie tego znacznie więcej. Na finał przeznaczymy auto na jakiś cel charytatywny, zrobimy licytację i zbierzemy środki na pomoc potrzebującym – wyjaśnił pomysłodawca.
Była to druga akcja tej grupy w ostatnim czasie, bo niedawno odbyło się pianowe party z udziałem Michała Wiśniewskiego. W planach są również kolejne działania. – Planujemy zabawy związane z lepieniem pierogów, powstawaniem tatuaży z henny, spotkania z ciekawymi ludźmi, kolejne piana party, pokazy strażackie, tworzenie ubrań z bibuły, integracyjne ognisko harcerskie, wizytę u mistrza Polski w górskich rajdach samochodowych, a także zabawy z iluzjonistą – zapowiedziała Kinga Kania-Wiewióra.
– Głowę mam pełną pomysłów, a co najpiękniejsze to, że coraz więcej osób dzwoni i proponuję pomóc na przykład w poczęstunku. Mamy wiele zaproszeń do restauracji i jeszcze chyba nigdy w mojej grupie nie było tak aktywnie jak teraz, co bardzo mnie cieszy! Chciałam wszystkim podziękować za obecność, wspieracie i kibicowanie tak aktywnie jak teraz – podkreśliła nasza rozmówczyni.
Foto: Adrian Maraś
Czytaj także: Michał Wiśniewski wpadł z niespodzianką na pianowe party!






























































































































































































































































